10 zdań, których nigdy nie mów kobiecie w ciąży

8
Rate this post

Są pewne zdania, które często wypowiadamy do kobiet w ciąży nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Dla nas mogą oznaczać niewiele, dla ciężarnej, którą rządzą hormony, może być zupełnie inaczej.

 

Dlatego zanim wypowiesz któreś z poniższych zdań kobiecie z brzuszkiem, lepiej ugryź się w język.

  1. Lepiej się wyśpij na zapas

Nie ma czegoś takiego, jak sen na zapas, a kobieta, do której wypowiada się te słowa, może mieć akurat problemy z sennością, co sprawia, że jest rozdrażniona i zmęczona. Myślę, że każda świadoma przyszła mama zdaje sobie sprawę z tego, że po narodzinach dziecka jej noce będą przerywane karmieniami, w związku z czym będzie bardziej zmęczona. Zamiast tego można zaproponować koleżance z brzuszkiem, aby ciążę wykorzystała na odpoczynek, dobrą lekturę i film. Na sen zawsze znajdzie się czas, na książkę nie bardzo.

  1. Naprawdę, wybrałaś takie imię?

Każdy ma to, co chce, więc jeżeli ktoś nazwał córkę Dżesika, a syna Adolf, to niech to będzie jego sprawa. To nie ty będziesz wymawiać to imię kilka razy dziennie, więc jakakolwiek krytyka jest tu niepotrzebna. Zawsze zastanawiam się, czym kierują się przyszli rodzice przy wyborze imion dla swoich przyszłych dzieci. Wybierając imiona dla naszych synów w obu przypadkach wygrały pozytywne skojarzenia. Może więc i w przypadku Dżesiki i Adolfa było podobnie…

  1. Szkoda, że nie dziewczynka

Nie zawsze oczywistością jest, że przyszła mama pragnie mieć córkę. Ja osobiście mam trzy koleżanki, które marzyły wyłącznie o synach. Z drugiej strony, kiedy kobieta spodziewa się chłopca, a marzy o córce, to takie zdanie może jeszcze bardziej spotęgować niechęć do ciąży i dziecka. Zamiast komentarza dotyczącego płci dziecka lepiej życzyć przyszłej mamie zdrowia dla bobasa.

  1. Czy to była wpadka?

A czy to ma faktyczne znaczenie dla twojej egzystencji, a tym bardziej dziecka? Skoro kobieta wydaje się być szczęśliwa, to takie pytania są zbędne!

  1. Wyglądasz na przemęczoną, pewnie będziesz miała córkę. Dziewczynki odbierają urodę

Jeżeli chcesz powiedzieć przyszłej mamie, że wygląda fatalnie, to lepiej nie mów nic. Noszenie dziecka pod sercem przez dziewięć miesięcy to ciężka praca, szczególnie pod koniec tego okresu. Pierwszy trymestr też niekoniecznie musi być łaskawy dla kobiety, dlatego zamiast oceniać jej wygląd, lepiej pogratulować jej błogosławionego stanu.

  1. Jesteś pewna, że to nie ciąża bliźniacza?

Duży brzuch ciężarnej nie oznacza, że jest w ciąży z bliźniakami albo, że dziecko urodzi się duże. Na wielkość brzucha wpływa przede wszystkim wielkość macicy, która rozrasta się wraz z rosnącym płodem, i ilością wód płodowych. Niekiedy zbyt duża macica jest wynikiem różnych patologii. Lepiej unikać ocen dotyczących wielkości brzucha, kobieta może mieć różne problemy, a dodatkowo może być wyjątkowo wrażliwa na punkcie swojej figury i wagi w ciąży.

  1. Czy mogę dotknąć twojego brzucha?

Nie każda kobieta spodziewająca się dziecka lubi, kiedy ktoś obcy dotyka jej brzucha. To dla niej zwyczajnie niewygodne i krępujące, dlatego zamiast pytać o możliwość pogłaskania brzucha lepiej powiedzieć: „Wow, wyglądasz super, a brzuszek jest śliczny”.

  1. Nie powinnaś tego jeść

Ciąża to taki czas, kiedy kobieta odpuszcza dietę i twierdzi, że to jedyna szansa, żeby jeść to, na co ma właśnie ochotę. Skoro przez całe życie sobie odmawiała, to teraz może nadrobić zaległości. Oczywiście robi to w ramach rozsądku, bo w rzeczywistości dba o to, żeby za dużo nie przytyła. Kobiety w ciąży są też świadome zaleceń i ograniczeń, co do diety, dlatego wszelkie uwagi na temat tego, co powinna, a czego nie powinna jeść lepiej zachować dla siebie.

  1. Będąc w ciąży, nigdy nie miałam porannych mdłości

Każda ciąża jest inna, dlatego dogadywanie koleżance, która właśnie opowiada, że cały poranek spędziła w toalecie, jest nie na miejscu. Tym razem warto okazać trochę współczucia i może lepiej zapytać, czy w jakiś sposób można pomóc przyszłej mamie. Może ty też będziesz w takiej samej sytuacji, kiedy zajdziesz kolejny raz w ciążę…

  1. Ciąża to nie choroba, ja pracowałam do 9 miesiąca

Powtórzę się, bo pisałam już, że każda ciąża jest inna. Jednym kobietom mija ona bez żadnych dolegliwości, innym niestety nie. Dlatego to, czy kobieta postanawia pracować, czy też w nie, będąc w ciąży, pozostawmy do decyzji jej i ewentualnie jej lekarza.

PRZECZYTAJ TUTAJ JAK SKOMPLETOWAĆ WYPRAWKĘ

============================

Jeżeli spodobał Ci się ten post, udostępnij go w swoich kanałach social media. Wystarczy, że klikniesz któryś w poniższych ikonek ↓↓↓

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu

 

 

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)