Sprawdzony przepis na to, jak przygotować dziecko na przyjście młodszego rodzeństwa

11

Nowe dziecko w rodzinie oznacza wiele zmian. Dla rodziców to sama radość, dla starszego rodzeństwa – niekoniecznie.

To naturalne, że dziecko, które przez całe swoje dotychczasowe życie miało rodziców na wyłączność, czuje się zagrożone ze strony nowej małej istoty. Aby ta zmiana była jak najmniej odczuwalna, my jako rodzice musimy zminimalizować szok mu towarzyszący, przygotowując starsze dziecko na przyjście brata lub siostry. Ciąża to odpowiedni czas, aby się tym zająć.

Wiedza i praktyka to dwie różne rzeczy, dlatego przygotowując dziecko na przyjęcie młodszego rodzeństwa musimy brać pod uwagę oba te aspekty. Sama wiedza i tłumaczenia nie pomogą. Powinniśmy zadbać również o ten namacalny dowód, dzięki któremu maluchowi łatwiej będzie zrozumieć, co czeka go za kilka miesięcy.

Ważne jest też, aby starsze dziecko uczestniczyło w przygotowaniach i oczekiwaniach na rodzeństwo. Niech czuje się odpowiedzialne za tę małą istotę jeszcze przed jej narodzinami.

Tak było w przypadku Olka. Od samego początku dużo rozmawialiśmy na temat ciąży, brzuszka i jego brata. Staraliśmy się, by w ten sposób oswoił się z myślą, że oprócz niego jest ktoś jeszcze, o kogo rodzice się martwią i dbają. Olek był obecny przy organizowaniu kącika dla Stefka, wybieraniu kocyków, kołderek i kupowaniu ubranek. Chcieliśmy w naturalny sposób zaangażować go w życie jeszcze nienarodzonego brata. Dużo opowiadaliśmy o funkcjonowaniu takiego maluszka, zwracając szczególną uwagę na czas i na to, że będę miała go dużo mniej po narodzinach Stefka.

Mimo starań i tak polegliśmy, bo pierwszy tydzień okazał się bardzo wyczerpujący i stresujący. Po powrocie ze szpitala byłam w 100% pewna, że Olek zaakceptuje brata i nie będzie okazywał żadnej złości ani frustracji. Przecież jest tak dobrze przygotowany, myślałam. Takiego scenariusza, jaki mi zgotował, nie przewidziałam. Zazdrość okazywał złością, zachowywał się tak, jakby nie słyszał wyrazu „NIE” przed każdym wypowiadanym przeze mnie lub mojego męża zdaniem. To był obłęd, a ja zamiast skupiać się na Stefku, walczyłam z zazdrosnym starszakiem! Najbardziej dotknęło go to, że nie byłam dostępna na każde jego zawołanie, bo godzinami siedziałam na kanapie ze Stefkiem przy cycu.

Nasz horror na szczęście nie trwał długo. Po tygodniu wszystko się unormowało. Najwidoczniej Olek potrzebował chwili, żeby oswoić się z nową sytuacją i na spokojnie poukładać sobie to, co przez kilka miesięcy miał wbijane do głowy.

„Nie ma przepisu na to, jak przygotować dziecko na narodziny młodszego rodzeństwa. Są jedynie pewne wskazówki, które na pewno warto przeczytać zanim poinformuje się starszaka o tym, że będzie miał brata lub siostrę”.

Kiedy poinformować dziecko, o tym, że będzie mieć rodzeństwo?

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Wiele zależy od wieku i dojrzałości starszego malucha. Dla małych dzieci czas to pojęcie zbyt abstrakcyjne, nie wiedzą co to znaczy jutro, a co dopiero mówić o sześciu miesiącach. Z drugiej strony, zbyt wczesne poinformowanie dziecka o ciąży może skutkować wyjawieniem tej tajemnicy innym, jeszcze zanim zrobią to rodzice.

Najbezpieczniej jest poczekać, aż minie pierwszy trymestr, czyli powiedzmy najbardziej niepewny i najmniej przyjemny okres dla przyszłej mamy. Dziecko i najbliższych najlepiej poinformować w tym samym czasie, wybór momentu zostawiam wam. Ja mojego starszego syna i najbliższych poinformowałam o ciąży w 18 tygodniu, o czym przeczytasz TUTAJ. Nie czułam potrzeby dzielenia się tą wiadomością wcześniej, ale wy możecie zrobić inaczej.

Aaaa, i jeszcze jedno! Nie operujcie zdaniami typu „za sześć miesięcy”. Lepiej nawiązać do jakiegoś wydarzenia np. świąt, urodzin itp. Taki przekaz będzie bardziej klarowny i zrozumiany dla dziecka.

W jaki sposób to zrobić?

Długie wypowiedzi są tu zbędne. Lepiej powiedzieć, że mama jest w ciąży i że wszyscy czekają na dzidziusia (unikajcie zdań: „mama spodziewa się dzidziusia. Ono będzie całej rodziny, a nie jedynie mamusi”). Można pokazać starszakowi rosnący brzuch i wyjaśnić, że maleństwo jest w środku. Jest to jednocześnie zachęcenie dziecka do większej ostrożności względem brzucha mamy. Polecam przeczytać również ten artykuł.

Informacja o ciąży i maleństwu w brzuchu może wywołać pytania o to, jak się tam znalazło i jak z niego wyjdzie. Najlepiej odpowiadać na nie krótko i zwięźle, bez szerszych przemyśleń.

Przeprowadzka do innego pokoju

Jeżeli twoje starsze dziecko śpi z wami w sypialni, czas pomyśleć o przeprowadzce do jego własnego pokoju. Nie warto czekać z tym do ostatniej chwili. Im wcześniej to zrobicie, tym lepiej. Z urządzania pokoju dla straszaka stwórzcie formę nagrody, wyróżnienia i okazania mu, że jest na tyle duży, by mieć swoją przestrzeń.

Trochę praktyki

Dzieci, szczególnie te młodsze, nie do końca zdają sobie sprawę z tego, z czym wiąże się pojawienie rodzeństwa. Dlatego okres ciąży wykorzystajcie na małą praktykę. Jeżeli macie w rodzinie takie maleństwo, przedstawcie je swojemu starszakowi, opowiedzcie mu o nim. Niech to będzie wstęp do tego, co czeka go za kilka miesięcy. Już wtedy będziecie mogli poobserwować zachowanie waszego starszaka wobec takich maluszków.

Zachęć starszaka do pomocy

Przy urządzaniu kącika dla maluszka lub wyborze elementów wyprawki, a kiedy pojawi się brat lub siostra – również przy nim. Zaangażowane dziecko jest szczęśliwsze i mniej zazdrosne. Nie bójcie się prosić starszaka o podanie pieluszki, smoczka czy nawet przypilnowanie maleństwa przez chwilkę. Mój starszy syn okazał się świetnym pomocnikiem, a ja dzięki temu nie muszę podbiegać do Stefana za każdym razem, kiedy wypadnie mu smoczek z buzi.

O tym, jak skompletować wyprawkę przeczytasz TUTAJ.

Trochę wspomnień

Warto w całym tym zamieszaniu wrócić do okresu noworodkowego starszego dziecka. Opowiedzcie mu jak się urodził, jak wyglądał szpital od środka, pokażcie mu zdjęcia z pierwszej kąpieli, pierwszego spaceru, pierwszego przewijania, karmienia itp. Na początku starszak może nie dowierzać, że on to on, ale po jakimś czasie przywyknie do tego i sam będzie z dumą opowiadał wszystkim, jaki był malutki.

To nie jest dziecko mamusi

Myślę, że warto zwrócić uwagę na to, jak opowiadamy o ciąży. Ja będąc w niej często podkreślałam, że nowe dziecko będzie wszystkich, a nie tylko moje. Już w momencie przekazywania tej piękniej wiadomości ochrzciłam Olka starszym bratem. Chciałam w ten sposób zbudować w nim poczucie kogoś ważnego, kogo rola życiowa nabrała nowego znaczenia.

Przygotuj dziecko na twoją nieobecność

Poród i pobyt w szpitalu wiąże się z kilkudniową nieobecnością w domu. Przygotujcie starszaka na to wyjaśniając, kto z nim zostanie i na jak długo. Powiedzcie mu, że to może wydarzyć się w każdej chwili i poproście, aby nie martwił się, kiedy pewnego dnia się obudzi, a obok zamiast mamy czy taty ujrzy babcię, dziadka czy ciotkę.

Powrót ze szpitala

Będąc w szpitalu strasznie tęskniłam za moim starszym synem. To była chyba nasza pierwsza tak długa rozłąka. Pierwsze, co zrobiłam po powrocie, to wyściskałam go i wycałowałam, dopiero później przedstawiłam mu jego brata.

Kup starszakowi prezent

Pamiętaj, aby z okazji narodzin młodszego rodzeństwa kupić starszakowi prezent. Ma on być symboliczny i stanowić podziękowanie za przyjęcie maluszka do rodziny. Taki upominek jest wyjątkowy i gwarantuję, że twoje dziecko będzie pamiętało o nim przez bardzo długi czas.

Poproś gości o pomoc

Maluch w domu wiąże się z odwiedzinami gości, którzy przychodzą, bo chcą poznać nowego członka rodziny i wręczyć mu upominek. Fajnie, gdyby pamiętali również o starszym dziecku i przynieśli jakiś drobiazg również dla niego. A skoro już was odwiedzili to może warto zasugerować im, żeby zajęli się starszym dzieckiem np. kiedy karmisz piersią. Goście, którzy odwiedzili nas po urodzeniu Stefka, byli dla nas wybawieniem i z perspektywy czasu, to chyba właśnie oni pomogli mi najbardziej w tych trudnych momentach. Poświęcili swój czas na zabawę z Olkiem, przez co nie czuł się odrzucony.

Poświęć czas starszakowi

Noworodek wymaga czasu i poświęcenia, szczególnie ze strony mamy. Takie małe dziecko ma też to do siebie, że dużo śpi, a ten czas warto wykorzystać dla starszego dziecka. Kiedy Stefan spał, nie łapałam się za odkurzacz i mopa, tylko organizowałam wspólne zabawy z Olkiem lub spacery, których uwierzcie mi ja również bardzo potrzebowałam. Starsze dziecko czuje się bardzo samotne zanim zrozumie, że nowy członek rodziny nie jest żadnym zagrożeniem, a kolejną osobą do kochania.

Pierwsze tygodnie po urodzeniu kolejnego dziecka są trudne dla wszystkich członków rodziny, bez względu na to, jak dobrze przygotujecie się do nowej sytuacji. Zmęczenie, hormony i zazdrość robią swoje, nie zmienisz tego w kilka godzin. Pamiętaj jednak, że po burzy zawsze wychodzi słońce, a to oznacza, że ciężkie dni miną i będziecie mogli cieszyć się tymi dobrymi!

============================

Jeżeli spodobał Ci się ten post, udostępnij go w swoich kanałach social media. Wystarczy, że klikniesz któryś w poniższych ikonek ↓↓↓

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu

 

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Ja podejrzewam, że u nas byłoby trudno, bo syn przyzwyczajony do roli rozpieszczonego jedynaka 🙂

    • Dałby radę. Choc na początku na pewno byłoby bardzo ciężko.

  • Fajne rady. U nas jest dwóch chłopców. Wiadomo na początku kiedy pojawił się ten młodszy, było ciężko, ale dziś to już zupełnie inna bajka 🙂

    • A jak sie chłopcy teraz bawią?

      • to takie troche nietypowe, tak mi się wydaje, bo jednak myślałam że gdzieś się wkradnie czy zazdrość czy inne emocje ale….są przyjaciółmi- tęsknią za sobą jak starszy idzie do szkoły- jak wraca z niej młodszy pierwszy do niego wybiega, głaszcze po głowie, całuje przytula, bierze za rączki, tańczy z nim, widać że za nim przepada. I w drugą stronę działa to podobnie 🙂 No niezwykli są 😉

  • Bardzo mądre porady 🙂 Często nie zwracamy na to uwagi i starsze dziecko może się czuć odrzucone :(( Ale wielki plusik za wpis !

  • Muszę sobie zapisać ten wpis i odświeżyć, gdzieś w okolicach czerwca 😉

  • U nas zdecydowanie pomógł prezent przyniesiony do domu z maluszkiem (a właściwie od maluszka). 6 letni syn do teraz o tym pamięta 🙂 Należy też pamiętać, że nawet jak jest maluszek w domu, to żeby mama – głównie mama – poświęcała czas starszemu rodzeństwu np. poprzez kąpiel, czytanie itp.

    • Dokładnie, mojemu Olkowi strasznie to doskwierało. Pamiętam, ze 2 dni po porodzie poszłam z nim na spacer i zakupy. Mieliśmy 2 godziny tylko dla siebie.