Szarości w naszej wyprawce z Jollein

16

Wyprawkę mojego drugiego dziecka rozważałam przez bardzo długi czas. Chciałam, żeby była spójna i pasowała do wystroju nie tylko mieszkania, ale i całego naszego otoczenia. Po kilku latach bycia mamą, okazało się że wyprawka dla dziecka i jej kompletowanie to jedna z najprzyjemniejszych momentów w ciąży.

W mojej pierwszej ciąży nie wyszło mi to tak, jak sobie zakładałam, bowiem na rynku królowały jedynie kocyki minki we wszystkich kolorach tęczy albo marketowe produkty prosto z Chin. Przez okres czterech lat rynek tekstyliów dziecięcych przeżył totalny boom, dlatego wybór wyprawki dla dziecka obecnie może przyprawić przyszłe mamy o zawrót głowy.

I tu wkraczam JA, mama od zadań specjalnych, która chce ułatwić wszystkim kobietom spodziewającym się dziecka wybór produktów do wyprawki. Przejrzałam niemal cały rynek w Polsce i odwiedziłam kilka targów dziecięcych, aby przedstawić Wam moje najlepsze wybory.

Jednym z nich jest zdecydowanie marka Jollein, która wywodzi się z Holandii, a produkty dla dzieci produkuje od ponad 40 lat. W Polsce pojawiła się stosunkowo niedawno, bo jakiś rok temu. ALE, lepiej późno niż wcale! To, co ujęło mnie w ofercie tej marki to spójność kolorystyczna i wysoka jakość produktów. Uwierzcie mi, jako manager jakości przywiązuję bardzo dużą wagę do tego, co kupuję, szczególnie, gdy wybieram produkty dla mojego dziecka. Wracając więc do spójności kolorystycznej, tym razem postawiłam na szarości. Dziecko zobowiązuje, w związku z czym postanowiliśmy nieco odświeżyć również nasze mieszkanie i wprowadzić do niego właśnie trochę szarego koloru. Chcąc nie chcąc ta szarość była mi pisana :).

Produkt, którego najbardziej byłam ciekawa, i którego brakowało mi w wyprawce Aleksandra, to śpiworek do spania z odpinanymi rękawami (takiego hitu to ja jeszcze nie widziałam). Mój drugi syn (jeszcze bezimienny) rodzi się w grudniu, w związku z czym zapewnienie mu odpowiedniego otulenia podczas snu jest dla mnie priorytetem!  Z doświadczenia wiem też, że w pierwszym miesiącu życia nie będę korzystała z kołderki, dlatego taki śpiworek z oddychającej bawełny, z bezpiecznym zapięciem dla malucha będzie bardzo przydatny.

Odpowiednie okażą się również bawełniane otulacze, które mogą być kocykiem, ręcznikiem, osłonką od wiatru, czy prześcieradełkiem na przewijak. Ze względu na swoje wszechstronne zastosowanie nie mogłoby ich zabraknąć w naszej wyprawce.  W ofercie Jollein znajdziecie przeróżne wzory i kolory tych fantastycznych produktów.

No i przyszła pora na coś, o czym marzyłam jak tylko pojawiło się na rynku. Tkany kocyk, mięciutki, cieplutki i co najważniejsze lekki. Same powiedzcie, czy nie jest piękny… A patrząc na Aleksandra, którego pierwszy kocyk stał się jego najlepszym przyjacielem śmiem twierdzić, że szarak od Jollein będzie z nami przez długie, długie lata.

Na koniec chciałabym, żebyście przyjrzeli się bliżej szarej macie podłogowej, która skradła moje serce swoją prostotą. Prosty design i jasne kolory zrobiły swoje! Wiem już, że to, co kolorowe i pstrokate nie zawsze jest piękne, choć odkrycie tej Ameryki zajęło mi długi czas ;).

Jollein to zdecydowanie ta marka, która powinna znaleźć się w wyprawce dla każdego maluszka.

 

img_1820 img_1796 img_1812 img_1837 img_1809 img_2022 img_1765

=============================

Jeżeli spodobał Ci się ten post, udostępnij go w swoich kanałach social media. Wystarczy, że klikniesz któryś w poniższych ikonek.

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu

 

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • mutrynki.pl

    Piękne są te rzeczy :). My też mamy kocyk tkany i jest cudowny, używam go codziennie i jeździ z nami wszędzie :). A ta szara kolorystyka jest tak bardzo moooooja <3.
    PS. Powiedz mi tylko skąd ta drabina ;-)?

  • Uwielbiam szarości, wszędzie, zarówno w wyprawce dziecięcej, jak i w garderobie. A o produktaktach Jollein słyszałam wiele dobrych opinii, więc może przy kolejnym dziecku również się na coś skuszę, bo są naprawdę piękne.

    • Polecam, ciekawa jestem jak będzie się sprawdzała, ale sądzę, że będę zadowolona z użytkowania tak samo jak z wyglądu 🙂

  • Piękna wyprawka!

  • Śliczna ta wyprawka. Bardzo mi się podoba.

    • Tak, rzeczywiście jest bardzo fajna, a co najwazniejsze jakość jest mega!

  • BabaYaga Patrzy Vlog

    kocyk cudny, drabina zachwyca

  • salus salus

    Wyprawka idealna!! – synek 🤗😍 Gratulacje!! Ja będę miała 2 córcie- poczatkiem roku 😚😚😚

    • Super, mam nadzieję na córcię za trzecim razem :). Gratulacje dla całej rodzinki!

  • Przepięknie! <3 Uwielbiam szarości. A kosz mojżeszowy – cudo. Jeśli miałabym mieć drugie dziecko, to będzie mój must have. 😀

    • Natalia, to na co czekasz?

      • Haha, daj spokój! 😀 Muszę najpierw wyprowadzić moją Blanię na ludzi. 😀 I się zregenerować psychicznie, jak już uda mi się w końcu ją odpieluchować, odsmoczkować, nauczyć jedzenia nie tylko dwa razy dziennie. O i jeszcze niech zacznie gadać w końcu. 😀 Daję sobie jakieś co najmniej 3-4 lata zanim znowu „zajdę” z prawdziwym spokojem emocjonalnym. 😀

  • Przepiękne rzeczy – w szczególności kocyk! Ja jestem maniaczką kocykową 🙂 Ehhh trochę mi już tęskno za takim małym maluszkiem robaczkowym 😀