Dlaczego na wakacje nie zabieram już tylko pasty do zębów i żelu? Zobacz moich 11 kosmetyków MUST HAVE na lato

3
5 (100%) 1 vote

Lato w pełni, pewnie większość z nas już snuje wakacyjne plany. Pora pomyśleć o sobie i swojej letniej kosmetyczce. Dawniej było mi wszystko jedno, co do niej wrzucę: ,,Przecież mam wakacje -myślałam – ,,Ważne, że mam pastę do zębów i żel”. Dzisiaj ograniczam wakacyjne specyfiki, ale są też takie bez których nie ruszam się z domu. Sprawdź moją listę – kosmetyki MUST HAVE na lato!

W lecie, a szczególnie w upały nie wykonujemy niektórych zabiegów kosmetycznych. Rezygnujemy wtedy z kwasów, nie nakładamy ciężkich kremów, podkładów, unikamy ciemnych cieni do oczu i nie używamy mocnych perfum. Na miejsce tych elementów wskakują lekkość, jasność i świeżość, bo tych rzeczy pragniemy najbardziej.

Jasne albo soczyste kolory na paznokciach i ustach, lekkie kremy z filtrem, przyjemny cytrusowy zapach, róż na policzkach i rozświetlasz na policzkach. Tego chcemy, bo z tym czujemy się dobrze!  Ja swoją kosmetyczkę uzupełniłam już jakiś czas temu, do szczęścia brakowało mi jedynie paletki rozświetlaczy, ale wczoraj ją w końcu dorwałam.

Oto moich 10 must have, które każda z Was powinna mieć w swojej kosmetyczce.

1.Krem z filtrem do twarzy

Używamy je tylko w ciągu dnia, bo kremy z filtrem blokują pory i nie pozwalają skórze oddychać. Zabezpieczają nasza skórę przed negatywnymi skutkami działania słońca, które powodują oparzenia i starzenie się skóry. Ja wybrałam krem Skin Defence Multi-Protection Essence SPF50 (klik) wraz z filtrem PA++++ od Bodyshop. Krem jest lekki, doskonale chroni skórę, walczy z przebarwieniami dzięki formule wzbogaconej o czerwone algi znane z zawartości silnej mieszanki witaminy C, substancji odżywczych i minerałów.

kosmetyki MUST HAVE na lato

2. Baza pod makijaż

Używam jej głównie, gdy nie ma upałów albo wieczorami. Baza pod makijaż ma za zadanie go utrwalić, ale również zamaskować niedoskonałości naszej cery, jak przebarwienia, czy otwarte naczynka. Ja mam swoje 3 ulubione bazy i tylko ich się trzymam. Pierwsza z nich to baza marki Sephora (klik), świetnie wygładza i matuje, odpowiada każdej karnacji. Podobny efekt daje baza od Lumene (klik) a cenowo wychodzi taniej. Moim najnowszym odkryciem jest jednak baza od Make Up Forever (klik) do cery naczynkowej która kryje niedoskonałości, neutralizuje i wyrównuje koloryt zaczerwienionych miejsc. Mam wrażenie, że wygładza również zmarszczki, które w moim przypadku są widoczne w okolicach czoła.

kosmetyki MUST HAVE na lato

3. Krem BB

Kiedyś podchodziłam do nich sceptycznie, miałam wrażenie, to to jedynie krem w kolorze beżowym, że jego krycie jest zerowe i w ogóle, że to strata pieniędzy. W tym roku przeprosiłam się z nim i od 3 tygodni namiętnie go używam. Wrażenia? Lekkość, zero wrażenia maski na twarzy i świetliste wykończenie. W czasie upałów bardzo źle czuje się z fluidem na twarzy. Podczas wakacji wysyłam mój podkład na urlop. Przeproszę się z nim dopiero jesienią albo wieczorami na wielkie wyjścia :-). Klik.

kosmetyki MUST HAVE na lato

4. Puder prasowany

Z nim czuje się pewniej, bo mój makijaż jest w pełni wykończony. W tym roku postawiłam na coś lekkiego, matującego i świetlistego. Puder marki Sephora (klik) zawiera 4 odcienie korygujące i rozświetlające, aby wyrównać koloryt i delikatnie podkreślić blask cery. Róż podkreśla blask, fiołkowy tuszuje poszarzałą cerę i zielony maskuje zaczerwienienia. To strzał w dziesiątkę który naprawdę robi kawał świetnej roboty na mojej twarzy.

kosmetyki MUST HAVE na lato

5. Lakier do paznokci

Powiem tak: mam bardzo wymagajcie paznokcie. Nie ma lakieru, który utrzymałby się przez tydzień. Podobnie jest z hybrydą, najdłużej wytrzymała na nich 10 dni. Kiedyś przeczytałam, że trwałość lakieru zależy od ph płytki paznokcia, jak widać moje jest mega złe.  Podczas moich sopockich wakacji zmuszona byłam kupić sobie jakiś lakier, bo zapomniałam wziąć ze sobą. Stwierdziłam, że nie będę inwestowała w nic drogiego i wybrałam lakier do paznokci od Rimmel (klik) za dwadzieścia kilka złotych, w przepięknym różowym kolorze. I wiecie co się wydarzyło? Odkryłam najlepszy lakier ever! Serio, jest to lakier, który jest w stanie przez tydzień pozostać na moich paznokciach. Do tego super się rozprowadza i schnie w 60 sekund. Bajka co?

kosmetyki MUST HAVE na lato

6.  Krem ochronny do włosów

To produkt, o którym często zapominamy. W lecie powinniśmy myśleć nie tylko o skórze, ale i o włosach, bo to one są mocno narażane na negatywne działanie słońca. Niestety traktujemy je podczas wyjazdów zwyczajnie po macoszemu. Kto z Was wracał z wakacji z włosami rozjaśnionymi i suchymi jak siano? Ja, za każdym razem tak mam (aaa miałam, bo teraz przecież jestem mądrzejsza;)) . W tym roku na wakacje pojechałam z olejkiem Sunrise od Artego (klik)

Co robi olejek do włosów? Chroni włosy przed szkodliwym działaniem promieni UV, a także szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi, takimi jak wiatr czy słona morska woda, odżywia je, nadaje połysk. Pamiętajcie o nim, zanim spakujecie się na wakacje.

kosmetyki MUST HAVE na lato

7. Rozświetlacz do twarzy

Produkt, który pokochałam od pierwszego wypróbowania. Nadaje twarzy zdrowy i promienisty wygląd. Pozwala na subtelne i idealne wykończenie makijażu, który pięknie wychodzi na zdjęciach, a te jak sami wiecie bardzo lubię ;). Ja wybrałam ten od Loreal, jak narazie sprawdza się doskonale (klik).

kosmetyki MUST HAVE na lato

wakacyjne kosmetyki

8. Suchy szampon

Nie wiem, jak nasze mamy mogły bez niego żyć. Mam niesforne włosy. Jeśli chcę, żeby dobrze wyglądały, to muszę je często myć. Jestem mamą i czasami brakuje mi czasu dla samej siebie. Wtedy ratuje mnie suchy szampon, jest w stanie z największego oklapu wyczarować piękną podniesioną fryzurę. Ja kupiłam ten patent. Od lat niezmiennie używam produktów od Batiste Dry (klik)

9.  Pomadka nawilżająca

Nigdy nie narzekałam na wrażliwość skóry twarzy, ale w przypadku ust jest inaczej. Moje usta latem i zimą bardzo pierzchną, robią się suche i szorstkie. Dlatego zawsze w upały mam ze sobą nawilżającą pomadkę, w tym roku poszłam w produkt Bio – 100% naturalne składniki. Naturalna pomadka MONTBRUN (klik) odzywia, łagodzi i chroni moje usta podczas upałów.

kosmetyki MUST HAVE na lato

10. Olejek utrwalający opaleniznę

Już pisałam, że trend dotyczący opalenizny, a w zasadzie jej braku nadal się utrzymuje. Ja jednak dużo lepiej czuję się opalona, dlatego korzystam ze słońca, kiedy tylko mogę. Oczywiście odpowiednio chroniąc swoją skórę. Po wakacjach, kiedy moja skóra jest pięknie opalona staram się (choć czasami zapominam) używać olejku lub kremu utrwalającego opaleniznę. Polecam Wam suchy olejek Alphanova Sun (klik), który składa się z naturalnych certyfikowanych składników. Najwyższej jakości oleje kokosowy i arganowy sprawiają, że skóra jest odżywiona i odzyskuje komfort nawilżenia. Ekstrakt z Monoi pomaga odbudować warstwę lipidową. Idealny po opalaniu, kiedy skóra potrzebuje regeneracji i ukojenia.

kosmetyki MUST HAVE na lato

11. Paleta cieni do powiek NUDE

Paleta cieni do powiek  Maybelline Nudes Palette (klik) to kombinacja aż 12 odcieni. Połowa z nich jest matowa, a druga delikatnie błyszcząca. Duży wybór cieni pozwala uzyskać wiele efektów makijażowych, odpowiednich zarówno dla makijażu dziennego, jak i wieczorowego. Na lato bomba!

kosmetyki MUST HAVE na lato

Jestem ciekawa, jakie hity macie w swoich kosmetyczkach. Dajcie znać, zainspirujcie mnie i inne mamy. Jestem wierna swoim typom, ale nie od dziś wiadomo, że uwielbiam testować nowości. 😉

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)