Czy matka, która jedzie na wakacje bez dzieci i męża jest egoistką? „Matki egoistki”

0

Powszechnie wiadomo, że wakacje z dzieciakami, to żadne wakacje. Chyba każdy rodzic podpisze się pod tym, że na wyjeździe z całą rodziną można zapomnieć o błogim lenistwie. Czy dzisiaj możemy mówić o zjawisku „matki egoistki”?

Jak znaleźć sposób na regenerację sił? Czy teraz masz czekać kilkanaście lat zanim maluchy podrosną i pozwolą Ci na spokojny odpoczynek? Niekoniecznie! Do Polski nadciąga nowa moda. Niektóre mamy coraz częściej decydują się na samotne wakacje – bez męża i dzieci. Co o tym myślicie? (KLIK).

W pierwszej chwili nikogo nie dziwi takie rozwiązanie. W końcu której z nas nie brał szlag na rodzinnych wakacjach? Wakacje z dziećmi to nie bajka, ale nie wyobrażam sobie, że miałabym je odpuścić. To wspaniały, ale jednocześnie trudny czas. I może przez tę trudność inne mamy wybierają opcję „wakacje solo”?

Scenariusz wszystkim znany: 

Miało być miło i przyjemnie. Mieliście zwiedzać, uśmiechać się i w końcu cieszyć się swoją obecnością. Przecież wakacje oznaczały tryb ,,slow motion”, leniwe śniadania i ciepłe kawki. Taaa…. W ilu przypadkach kończyło się tylko na planach? Życie brutalnie sprowadzało Was na ziemię. Dzieciaki nadal kłóciły się o zabawki, w dalszym ciągu miały ponadprogramową energię, na wakacjach nie ominęła ich też choroba.. Do tego fochający się mąż. Nie zdążyliście opuścić miasta i byliście już pokłóceni…. Co byś oddała w takich chwilach za samotne wakacje? Pomyśl…. Tylko Ty i Twoje plany. Kuszące, kuszące…

Szanuję, nie hejtuję, czyli niech każdy ma prawo do decyzji. Czyli znowu te matki egoistki

Co prawda biura podróży prześcigają się w ofertach dla singli, bo dla nich wakacje w pojedynkę to zmora, ale niektóre matki tylko piszczą na takie rozwiązanie. Coraz częściej słyszę o tym, że rodziny najpierw wybierają się na wspólny wypad, a później mamuśki… odpoczywają po nim przez tydzień.

Powody są różne. Niektórzy małżonkowie inaczej rozumieją słowo ,,odpoczynek”. Dla jednych będzie to leżenie przed telewizorem, dla drugich wędrówki po górach i próbowanie nowych aktywności, inni chcą zwiedzić jak największą ilość miejsc- w końcu urlop biorą tylko raz w roku (KLIK).

Nie chcę oceniać kobiet, które jeżdżą na samotne wakacje. Wiem, że wiele z nich może być w pierwszej chwili podejrzewana o romans. No bo jak to tak- same? Bez męża, dzieci? Mogą być oceniane jako egoistki, myślące tylko o swoim komforcie. Ja staram się je zrozumieć i nie oceniać. Zdaję sobie sprawę jak rodzinne wyjazdy mogą wymęczyć. Wiem też, że żeby prawidłowo funkcjonować człowiek musi się zresetować, a zestresowana i zmęczona matka nie wniesie niczego dobrego do rodzinnej atmosfery. 

Zanim ocenimy takie osoby, zwróćmy uwagę na to, że nie wszyscy lubią spędzać wakacje w ten sam sposób. Oczywiście czerwona lampka powinna zapalić się w sytuacji, gdy małżonkowie oddalają się od siebie. Kiedyś uwielbiali wspólnie spędzać czas, a nagle uciekają od siebie. Od zawsze jestem zwolenniczką szczerej i spokojnej rozmowy. Złotym środkiem niech będzie kompromis. Samotny wyjazd może być okazją do doceniania codzienności i zwyczajnej tęsknoty za najbliższymi.

Zdaje sobie sprawę, że narzekające dzieciaki i kłótnie z mężem potrafią zepsuć nawet najfajniejszą przygodę. Tak naprawdę trzeba wiele dystansu i cierpliwości. 

Jestem ciekawa czy dałybyście się namówić na samotne wakacje? Po ilu dniach chciałybyście, żeby Wam przysłano dzieci i męża? 😉 

#matkiegoistki (klik)

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

Leave A Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.