Wsadziłbyś własne dziecko do rozgrzanego piekarnika? Dla Ciebie może być to tylko ,,chwilka”, a dla Twojego dziecka cała wieczność

1
Rate this post

Kochani upały zagościły u nas już na dobre.  A wraz z nimi coroczne apele. Do znudzenia będę się do nich przyłączała. I proszę o to także Ciebie. Gdy widzisz TĘ sytuację nie wahaj się reagować. Liczy się każda sekunda.

Ludzie dzielą się na tych, którzy uwielbiają afrykańskie upały i to podczas nich czują, że naprawdę żyją oraz na tych, którzy uciekają od nich jak najdalej mogą. Do których osób należycie? Ja uwielbiam lato i wszystko to, co się z nim łączy.

Mordercze upały dają się jednak we znaki nawet największym miłośnikom słońca i czasem zwyczajnie marzymy o odrobinie cienia lub zbawiennym zefirku. Pewnie niejednemu z nas zdarzyło się zostawić samochód na kilka minut na parkingu. Po powrocie czujemy się w nim jak w prawdziwej saunie! Szyby przepuszczają promienie słoneczne, tym samym wnętrze pojazdu niemiłosiernie się rozgrzewa, szyby jako izolator zatrzymują ciepło w środku auta. Im samochód ciemniejszy, tym szybciej się nagrzewa. Ups … Taki powrót nie jest niczym sympatycznym.

Temat co roku wraca do nas jak bumerang. Niby każdy z nas wie, żeby nie zostawiać dzieci i zwierząt w zamkniętym aucie. (UWAGA! Okazuje się, że niewiele tu pomogą lekko uchylone okna, skutki są niemalże identyczne!). Wszyscy wiemy, że takie zachowanie jest zabronione, ale i tak co roku znajdzie się jakiś rodzic, który widząc uroczo śpiące dziecko, nie ma sumienia go rozbudzać, tylko po to, żeby wyskoczyć ,,na sekundkę” do sklepu i kupić śmietanę.

A ja będę Cię przekonywała, że lepiej obudzić malucha lub darować sobie te zakupy, bo ta ,,sekundka” może być decydująca dla zdrowia i życia Twojego dziecka.

Jak to wygląda w praktyce? To miała być tylko jedna rzecz w sklepie, ale po drodzę coś jeszcze wpadło Ci w ręce, a i kolejka jakaś taka długawa. Dla Ciebie może być to tylko ,,chwilka”, a dla Twojego dziecka cała wieczność.

 

Okazuje się, że nawet kwadrans spędzony w takich warunkach może przynieść nieodwracalne skutki w organizmie człowieka. Dodatkowo temperatura ciała u dziecka wzrasta od 2 do 5 razy szybciej niż u dorosłego.

 

Wsadziłabyś własne dziecko do rozgrzanego piekarnika? Pewnie oburzysz się czytając to pytanie…Ale właśnie dlatego nie zostawiaj NIGDY swojego dziecka podczas upału  samochodzie. Skutki mogą być identyczne.

Proszę, gdy widzisz podobne sytuacje po prostu reaguj. Tak niewiele trzeba by doszło do tragedii…

Pozdrawiam, Kamila

 

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)