Jak dobrze zaprezentować się na Facebooku

17
Showing 1 of 1
Rate this post

W życiu każdej z nas pojawia się taki moment, kiedy wszystko zaczyna drażnić. Denerwuje Cię fakt, że zalegasz z dziećmi w domu, że ciągle tylko pierzesz, prasujesz, gotujesz zupki, podajesz chrupki i wycierasz dupki…Nikt nie zrozumie kobiety lepiej, jak druga kobieta…Przecież nie mąż, któremu wydaje się, że jesteś na dłuuugim urlopie, kiedy on wytęża na maksa swój umysł przed ekranem komputera.

Każdego dnia obserwuję rosnącą liczbę blogów prowadzonych przez mamy, ich aktywność na forach oraz portalach społecznościowych i zastanawiam się, gdzie tkwi fenomen. Tym fenomenem jest sieć, wirtualny świat, w którym jest wszystko. Są nowe znajomości, są wirtualne spotkania, picie kawy, czytanie książek i najważniejsze – jest z kim porozmawiać, kimś innym niż dzieci. Sama przyznam, że spędzam każdego dnia na Fejsie i Insta po kilkadziesiąt minut. Dzień bez Fejsa i Insta dniem straconym. Na Facebooku jest miliard użytkowników i każdego dnia publikowanych jest ponad 400 milionów nowych zdjęć. Co zatem zrobić, aby stać się „The Queen of the night” Facebooka? Moja podpowiedź to: stosować się do poniższych wskazówek afkors.

1. Zadbaj o zdjęcie profilowe

Tylko nie leć od razu do fotografa i nie każ sobie robić profesjonalnego zdjęcia na białym tle. Takie zdjęcia są passé. Pokaż siebie, swoją naturalność i nie udawaj kogoś kim nie jesteś. Każde zdjęcie, które wrzucasz do sieci świadczy o Tobie, czy tego chcesz czy nie. I zapomnij o selfie, nawet tym robionym z kija. Poproś lepiej męża, albo przyjaciółkę, daj im wytyczne, kiedy i jak mają pstrykać i działajcie. Niepozowane zdjęcia są najlepsze i pokazują człowieka takim, jakim jest naprawdę.

O tym jak ubrać się do takich zdjęć przeczytasz TUTAJ. Obowiązkowe akcesoria do sesji to ramoneska i ciemne okulary, jak na gwiazdę przystało…

  1. Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś

Bycie w sieci ma ten plus, że można dyskutować z drugą osobą w domowych pieleszach, bez make-upu i wystrzałowej fryzury. Pokaż w sieci to, że jesteś normalną dziewczyną, a nie wystylizowaną lalą udającą kogoś innego. Pokaż to co lubisz, co Ciebie inspiruje, co sprawia, że cieszysz się życiem. To powoduje, że ludzie chcą Cię poznawać, bo widzą w Tobie taką samą osobę jak oni. Aaaa i jeszcze jedno, wyluzuj….Nie pisz do nich językiem encyklopedycznym, użyj raczej jego prostszej wersji.

  1. Rozmawiaj i komentuj

Social media są po to, aby budować znajomości, komunikować się i informować. Jeżeli już jesteś w tej sieci, to postaw na aktywność. Nie bądź biernym obserwatorem, bo wtedy nikt Ciebie nie zauważy. Komentuj innych, mogą być to osoby prywatne, fanpage marek, blogów itp.

  1. Bądź dyskretna

Zanim napiszesz albo opublikujesz zdjęcie na swojej tablicy zastanów się, czy jest odpowiednie. Ja z zasady nie publikuję zdjęć, które mogłyby zaszkodzić mi albo mojej rodzinie. Wyobraź sobie, że szukasz pracy, Twój potencjalny pracodawca zagląda na Twój profil i co widzi? Ciebie z drinkiem, papierosem, pół nagą. A jeszcze kilka godzin wcześniej mówiłaś na rozmowie kwalifikacyjnej, że nie palisz…jeżeli już bardzo chcesz dzielić się ze znajomymi takimi zdjęciami, to zmień profil na prywatny. Będą go mogli obserwować tylko osoby, które są w grupie Twoich znajomych.

  1. Zdobywaj przyjaciół i fejm

Sieć to fajna rzecz, kiedy nie masz innej alternatywy. Dzięki niej zdobywasz nowych przyjaciół, nowe zainteresowania i zapominasz o tym, co Cię przytłacza w danym momencie. Wiem, bo sama jestem mamą. Ja na przykład dzięki Facebookowi spotkałam wielu fantastycznych ludzi, których nigdy nie widziałam w realu, a których mam wrażenie, że znam na wylot. Ciebie też zachęcam do tego rodzaju znajomości.

 

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledz nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu.

→ Odwiedź nas Twitter i Pinterest, jeżeli Facebook i Instagram są dla Ciebie niewystarczające.

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)