I co te wszystkie „blogereczki” robiły w Poznaniu?

4
Showing 1 of 1

Ubiegły weekend zdecydowanie należał do wyjątkowych. Opowiem Wam dlaczego…

Kilka tygodni temu zostałam zaproszona na spotkanie blogerek organizowane przez fantastyczną i kreatywną Martę z bloga TomiTobi oraz Beatę z bloga Tamjedziemy.pl. Byłabym głupia, gdybym odmówiła wymyślając przy okazji jakieś bezsensowne wymówki. Poznań to mój drugi dom, miasto w którym spędziłam pięć fantastycznych lat. To właśnie ono, jako pierwsze, przywitało młodą i zahukaną Kamilę, która właśnie wyrwała się z piętnasto tysięcznej miejscowości, by studiować i pracować na swoją przyszłość.

Poznań to miejsce magiczne, pełne bezcennych znajomości i przyjaźni oraz przepięknych wspomnień. Każdorazowo, kiedy tu jestem, rozmarzam się, ponieważ wracam pamięcią do czasów, które już nie wrócą, a które były czymś pięknym. Jeżeli będę miała w przyszłości możliwość przeprowadzki, to wiecie już, dokąd wyjadę :).

Wracając do spotkania blogerek przyznam, że było to moje pierwsze. Szczerze, zaczynając swoją przygodę z blogowaniem nigdy nie ogarniałam tych wszystkich spotkań. Dopiero Blogowigilia otworzyła mi oczy i pokazała, że blogosfera jest taka fajna, że dziewczyny, które piszą w parentingu to zdolne, młode, kreatywne i przemiłe kobiety. I że blogosfera potrzebuje takich właśnie osób.

„POZNAŃmy się 3” było dopracowane w każdym szczególe, dziewczyny odwaliły naprawdę kawał dobrej roboty. Za co najmocniej je podziwiam, ponieważ wiem, ile pracy trzeba włożyć, żeby zorganizować taki event.

Jak to wyglądało:

Miejsce: Spotkałyśmy się w przepięknej rodzinnej kawiarni – Family Cafe. Miejscu zdominowanym przez pastele i tiul, w którym każdy drobny szczegół wystroju jest przemyślany dziesięć razy. Czułam się w nim, jak Alicja w krainie czarów, bo ten kto otworzył tę kawiarnię musi być czarodziejem. Zazdroszczę poznaniakom takiego miejsca i apeluję, aby ktoś otworzył podobne w Warszawie. Gdybym wygrała milion w totka, to następnym razem zjazd blogerek odbyłby się właśnie w stolicy.

Organizatorki: Marta z bloga TomiTobi.pl i Beata z bloga Tamjedziemy.pl

Uczestniczki:

Marta Duszyńska – organizatorka – Tomitobi.pl

Beata Kurgan-Bujdasz – współprganizatorka – Tamjedziemy.pl

Patrycja Wegner-Keiling – Niepolka.pl

Alicja Wegner – Mamalla.pl

Kamila Lenart – http://www.olomanolo.pl

Wioleta Galla – Mama-bloguje.pl

Izabela Urbaniak-Marut – Nianio.com.pl

Magdalena Chorążyczewska – Mamapogodzinach.blogspot.com

Sara Kozub – Muffincase.in

Magdalena Kłobukowska – Mjakmarcinek.pl

Małgorzata Gilewska– Shemother.pl

Weronika Kordzińska-Śniegota – Mamamniejzapracowana.pl

Weronika Szurko– Budujacamama.pl

Ewa Tomczyk – Efcia.com

Anna Grochal – Skrzydlaterogate.pl

Joanna Anger – Alaantkoweblw.blogspot.com

Aleksandra Pasoń – Olkafasolka.pl

Dorota Szulczyk – Blogbydozza.pl

Marcelina Bit – Littlebitlife.com

Aneta Kowalska – Swiatkarinki.pl

Przebieg spotkania: Dziewczyny postarały się o wykład dotyczący współpracy blogera z firmami, warsztaty fotograficzne oraz warsztaty z obsługi Photoshopa prowadzone przez jedną z uczestniczek – Anię z bloga SkrzydlateRogate.pl.

Przyjemności: Do największych przyjemności spotkania należał przepyszny tort, obiad przygotowywany na naszych oczach, ponieważ kuchnia w Family Cafe otwarta jest na gości, oraz zbiórka pieniążków dla chorej Ingi.

Podsumowując, takie spotkania są nam potrzebne. Nie chcę, aby blogosfera kojarzona była jedynie z aferkami mniejszymi i większymi. Blogosfera to mocna grupa nowoczesnych mamusiek, które wkładają serce w codzienne prowadzenie bloga, a raz na jakiś czas spotykają się razem „przy kawie”.

Odpieram zarzuty wielu, że spotkania blogerów służą jedynie publikacji zdjęć z dziubkami i wzajemnemu linkowaniu. Nie! Takie spotkania mają na celu integrację blogerską, ponieważ razem tworzymy coś pięknego, co nazywamy BLOGOSFERĄ.

Marta i Beata, jeszcze raz dziękuję za zaproszenie 🙂

A za piękne zdjęcia bardzo dziękuję Patrycji Wegner-Keiling

IS_IS_DSC_6420_a IS_IS_DSC_6427_a IS_IS_DSC_6450.jpg_a IS_IS_DSC_6606_a IS_IS_DSC_6659_a

I nasi sponsorzy, dzięki którym spotkanie było realne:)

partnerzy-3

===============================================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledz nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu.

→ Odwiedź nas Twitter i Pinterest, jeżeli Facebook i Instagram są dla Ciebie niewystarczające.

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Ale fajne spotkanko, a miejsce rzeczywiście ciekawe i pozytywne. Niedługo też dołączę do grona mamusiek, zatem może uda mi się dołączyć do takie spotkanka 😉

    • Kamila

      Powodzenia Kasia, trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiazanie

  • Mam nadzieję, że będzie edycja 4 a wtedy będę mogła dołączyć i poznać wszystkie te fantastyczne mamy. Zwłaszcza, że Family Cafe to rzut beretem od mojego domu 😉

    • Kamila

      Pewnie, że tak. A Family cafe to magiczne miejsce.