Co robisz w domu kiedy jesteś sama?

9
Showing 1 of 1
  • Taka sytuacja: Mąż wyjechał z dziećmi na weekend, a Ty zostałaś sama.
  • Co robisz?
  • Wpisz tutaj swoją odpowiedź:……………………………………………………………………………

 

Założę się, że napisałaś „odpoczywam”, a w rzeczywistości sprzątasz, prasujesz, gotujesz, ścierasz kurze i cerujesz skarpetki…

My, baby, mamy taki ogólny problem, że nie potrafimy „nic nie robić” i nawet kiedy nie musimy, wynajdujemy sobie najdziwniejsze rzeczy, które wymagają zrobienia „tu i teraz”. Nagle musimy posprzątać w szafie, wypastować buty wszystkim domownikom albo wymyć każdą jedną płytkę w łazience. Pamiętam, kiedy byłam dzieckiem moja mama zamiast usiąść w sobotnie popołudnie przy filiżance kawy i odpocząć, wyciągała maszynę i szyła – wszystko, co popadło: zasłonki, obrusy i inne pierdółki… I nie, żeby tego wszystkiego potrzebowała. Szyła, bo nie wiedziała, co zrobić z wolnym czasem, a od siedzenia na tyłku dostawała drgawek.

Mój mąż ciągle słyszy moje narzekanie – „jestem zmęczona”, „nie mam sił” albo „jestem niewyspana”. I kiedy popołudniu proponuje, że weźmie Olka na spacer, bym mogła odpocząć, ja zamiast opaść swobodnie na kanapie stoję pod drzwiami zwarta i gotowa i czekam na nich. Przecież nie mogłabym przegapić spaceru z moimi facetami w takie słoneczne popołudnie.

Czy „praca” to nasza przypadłość? Czy tylko facetów stać na to, aby leżeć do góry d… i nic nie robić? Jak to jest, że pomimo narzekania, oszczędności czasu my nadal nie potrafimy odpocząć?

Moja rada: kobieto, zmień podejście i spróbuj znaleźć równowagę pomiędzy pracą, rodziną i sobą. Obraz matki pracującej, zajmującej się dziećmi, mężem i pucującej dom, jak srebrną figurkę to obraz męczennicy, która sama wybrała taką drogę. Założę się, że masz fantastycznego męża, któremu nie będzie przeszkadzało, że łazienka nie została sprzątnięta w poniedziałek, środę i piątek… Zacznij od tego, że te trzy popołudnia, które przeznaczasz na tę właśnie łazienkę przeznaczysz dla siebie. Pomaluj paznokcie, idź do kosmetyczki… Przecież ciągle narzekasz, że nie masz na to czasu. Oczywiście, że masz! Wszystko zależy od Ciebie i od tego, czy w końcu spróbujesz pozbyć się ze swojego życia natręctwa „ciągłego robienia”. Szczęśliwa kobieta = szczęśliwa mama. A to oznacza szczęśliwe dziecko.

Chcesz zatem znać wzór matematyczny na szczęśliwe życie?

Szczęście = mama wypoczęta x mama spełniona

 

Oto lista rzeczy, które masz zrobić przy kolejnej okazji samotnego weekendu:

  1. Zjedz pyszne śniadanie w stylu slow. Nie spiesz się. Po raz pierwszy żuj jedzenie, a nie przełykaj.
  2. Odwiedź kosmetyczkę albo zafunduj sobie domowe spa.
  3. Pomaluj te cholerne paznokcie… Dzisiaj masz czas, żeby poczekać, aż wyschną.
  4. Poczytaj gazetę. Przecież wiem, że na półce piętrzy się ich gruba sterta. Ciągle je kupujesz z myślą, że może w końcu znajdziesz czas, ale ten czas nigdy nie nadchodzi. Teraz jest szansa!
  5. Rozsiądź się wygodnie na kanapie, włącz swój ulubiony serial albo film. Nie rób niczego więcej. I na pewno nie prasuj! Zwyczajnie się odpręż.
  6. Umów się na kawę z przyjaciółką albo idźcie na imprezę. Zresztą, kiedy Ty ostatnio byłaś na imprezie?!

Wykorzystaj ten czas najlepiej, jak potrafisz. A jeżeli nie wiesz, jak nim zarządzić zachęcam Cię do przeczytania tego wpisu ==>TU

Mamuśka, trzymam kciuki. Wiesz już, co masz zrobić w następny weekend?

===============================================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledz nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu.

→ Odwiedź nas Twitter i Pinterest, jeżeli Facebook i Instagram są dla Ciebie niewystarczające.

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Miałam dokładnie tak jak piszesz. Gdy Maja śpi, lub ktoś inny może się nią chwilkę zająć, ja zamiast odpoczać robię zaległości w sprzataniu lub prasowaniu. Ale nic nie poradzę. nie umiem się relaksować gdy coś jest w domu nie zrobione. Chociaż ostatnio zaczynam się tego uczyć. Próbuję tak zorganizować sobie czas by znależć chwilkę dla siebie. Obojętnie czy to jest kapiel, paznokcie, książka czy blog. I jakos mi się udaje, a świat się przy tym nie zawalił

    • Kamila

      Ja tez sie ciagle uczę Aga

  • Wszystko się zgadza spełniona kobieta to szczęśliwa kobieta, a spełniona i wypoczęta kobieta-mama to najlepsze połączenie. Wszyscy są wtedy szczęśliwi.

    • Kamila

      Oj tak. Najwazniejsze to znaleźć balans pomiędzy tym wszystkim, pracą, domem, rodziną i przyjemnościami:).

  • Ta dam! wychodzisz na przeciw moim potrzebom… z jednym małym ale.. mój mąż nie wyjeżdża z dziećmi na weekend, w zasadzie nie ma sytuacji że zostaje w domu sama. Ale przypisuję to do momentów gdy me dziecko śpi 🙂

    • Kamila

      Martyna, weź mu zostaw małego i przyjedzaj do wawy, pójdziemy na ten shopping.

  • Witaj
    Ja jeszcze mamą nie jestem, ale te problemy nie są mi obce. Czasem po wolnym czuje sie bardziej zmęczona niż jak chodzę do pracy. Jestem mistrzynią w zapełnianiu mojej aplikacji Trello sprawami do zrobienia, którym nie idzie sprostać w ciągu 24 godzin. Też nie umiem odpoczywać jak wiszą nade mną obowiązki. Ale mimo wszystko wydaje mi się, że umiem znaleźć chwilę na paznokcie, Instagramy, bloga i wizytę u fryzjera. Także źle nie jest.
    Pozdrawiam AniaG.

    ——–
    http://london-lavender.com

  • Cos w tym jest, nawet duzo, a nawet wszytsko 😀 Ostatnio mialam luzniejszy weekend i nie umialam sie ponudzic. Wyszlo na to, ze zmeczylam sie bardziej probojac sie wyluzowac nizbym robila to co mialam zaplanowane. Porazka cywlilzacyjna!

    • Kamila

      Baba, czaszka niezbadana. Takie jesteśmy, co zrobić??!!