4 sposoby, aby oduczyć dziecko przeklinania. Ostatni z nich przekona nawet Ciebie

0

,,O kujwa, coś tu się spiejdojiło….” Najpierw szok i niedowierzenie. Czy te dźwięki wydaje moje dziecko? Później lekki, nerwowy śmiech, który kończy się konsternacją. Jak się okazuje problem przekleństw u naszych dzieci nie jest wcale wyolbrzymiony. Jak sobie z nim radzić? Reagować czy udawać, że nic nie słyszymy? Zapraszam do tekstu, w którym zdradzam sposoby, aby oduczyć dziecko przeklinania.

Prawda jest taka, że nasze dzieci prędzej czy później odkryją tajemniczą moc przekleństw. I może przysięgać, zapewniać,  że w Waszym domu nie używacie brzydkich słów, że nie wiesz skąd Twoja pociecha je zna… Ja Ci wierzę. Dziecko takie zwroty może usłyszeć wszędzie- w autobusie, od przechodniów, w telewizji czy od rówieśników.

Pocieszające jest to, że maluch nie do końca rozumie znaczenia większości słów. Obserwuje w jakich sytuacjach inni używają danych zwrotów i powtarza je. Czy to oznacza, że mam rzucać się na pociechę i zakrywać jej buzię? Zapewniam Cię, że taka zabawa przyniesie dziecku niezła frajdę. Jednak dzisiaj nie o taką zabawę nam chodzi. Trudno oczekiwać, że dwulatek będzie świadomy jakiego słowa użył. Jedynie co się dla niego liczy to fakt, że wywarł wrażenie na otoczeniu. Trafiony zatopiony.

Jedni sugerują, aby udawać, że nie słyszymy, gdy dziecko namiętnie mówi ,,kurwa, kurwa, kurwa”, inni wręcz przeciwnie- nakazują szybką reakcję. 

W naszym domu okres eksperymentowania z przeklinaniem u Olka przebiegł dosyć łagodnie. Oczywiście nasz starszak zasłyszał jakieś nowe słowa i zaczął się nimi popisywać (KLIK).

Poniżej opisuję sposoby polecone przez koleżankę, u której ten etap przechodził dużo bardziej burzliwie niż u nas. Zapewniam, że skutkują. Dzięki temu ostatniemu również i my oduczyliśmy się używania brzydkich słów na dobre. W końcu każdemu szkoda kasy. 😉

Nie śmiej się.

Na to zachowanie bardzo uczulam. Dzieci widząc śmiejących się dorosłych czują, ze robią coś dobrego, na reszcie im czymś ,,zaimponowali”. Gwarantuje Ci, że śmiech tylko napędza do powtarzania takiego zachowania

Nie zakazuj

Wszak nie od dzisiaj wiadomo, że zakazany owoc najlepiej smakuje. Jeśli zrobisz coś nie pomyli malucha zapewniam Cię, ze będzie wykrzykiwał w niebogłosy wyszukane przekleństwa jak tylko znajdzie odpowiednie audytorium… Dziecko najczęściej przeklina, gdy chce wyładować emocje. To podobnie jak my dorośli. Pomyśl, jak Ty sobie wtedy z tym radzisz? 

Nie krzycz

U nas ten ostatni punkt przyniósł największy skutek. Etap używania przekleństw przebiegał u nas całkiem niedawno, więc Olek był na tyle duży, że rozumiał, że wypowiadane słowa mogą kogoś obrażać i sprawiać mu przykrość.  Spokojna rozmowa przyniosła pożądany efekt. Przekleństwa pojawiały się jeszcze sporadycznie, ale zawsze wtedy staram się rozmawiać z moim starszakiem o jego uczuciach. Dlaczego tak się zachował itp.

1 przekleństwo = 1 zł

(dorośli płacą piątaka!) Chyba nic tak nie boli jak wydawanie własnych pieniędzy. Skoro prośby i spokojna rozmowa nie skutkują, to może warto pójść o krok dalej. Jeśli usłyszysz od maluch przekleństwa, mimo wcześniejszych ustaleń wprowadź nowe ustalenia. Każde wypowiedziane przekleństwo kosztuje złotówkę. Uwaga! Ta zasada dotyczy także nas rodziców. Skoro chcemy wymagać, najpierw sami musimy świecić przykładem.

Jestem ciekawa jak radzicie sobie w Waszym domu z tym problemem? Ten etap już za Wami?

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

Leave A Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.