30 faktów o współczesnych matkach

16

Obraz zaniedbanej, wkurzonej i skupionej jedynie na dzieciach matki odchodzi już do lamusa. Zostały po nim jedynie wspomnienia, może kilka zdjęć i artykułów w Internecie. Czy to możliwe, że w ciągu kilkunastu lat wizerunek matki-polki tak bardzo się zmienił? Dzisiejsza matka to pewna siebie i pełna życia kobieta, mająca perfekcyjny wygląd, podążająca za trendami. Oprócz opieki nad dziećmi i mężem potrafi zadbać również o siebie. Można ją spotkać na siłowni, w modnej kawiarni, w kinie, ale też w piaskownicy i na salce zabaw.

Jaka jeszcze jest współczesna matka?

  1. Zaczyna swój dzień od Internetu… To nie Ty? Upsss, poczuj się zatem jako wyjątek :).
  2. Potrafi śmiać się sama z siebie (ma dystans do siebie i swojej rodziny, coraz lepiej idzie jej nieprzejmowanie się każdym komentarzem pod jej adresem).
  3. Tydzień po porodzie jej brzuch jest płaski jak deska.
  4. Trzy tygodnie po cesarce można ją spotkać na siłowni, trenującą u boku trenera personalnego.
  5. Gotuje zdrowe posiłki dla swoich dzieci, a kiedy nikt nie widzi jedzie po frytki z Maca dla siebie.
  6. Potrafi się przyznać, że rodzicielstwo ją wkurza.
  7. Potrafi zaciągnąć męża do obowiązków domowych (Wczoraj zaciągnęłam swojego, taryfa ulgowa się skończyła;))
  8. Zna tysiąc sposobów na to, jak rozbawić płaczące dziecko.
  9. Jest uzależniona od kofeiny (Wszystkie Costy i Starbaksy są JEJ!)
  10. Jest specjalistką od robienia selfie . To moje ulubione zdanie 🙂

JESTEŚ JESZCZE? NIE WYŁĄCZAJ SIĘ, BO BĘDZIE ZABAWNIE..

  1. Jej życie nie kończy się po urodzeniu dziecka. Macierzyństwo nakręca ją do działania.
  2. Potrafi robić większość rzeczy jedną rękę – w drugiej zazwyczaj trzyma dziecko lub komórkę.
  3. Jest w stanie świetnie funkcjonować po 3 godzinach snu.
  4. Na śniadanie pije owocowe koktajle, je owsiankę i kaszę jaglaną, a zdjęcia jej posiłków możesz znaleźć w modnych kanałach social media.
  5. Jest FITmamą w każdym calu. Jestem z nas dumna MAMUŚKI!!!
  6. Jej barek jest pełny czerwonego wina. Pije wieczorami, kiedy w domu już wszyscy śpią.
  7. Jej szafka na buty jest pełna tenisówek, sneakersów i balerinek we wszystkich kolorach tęczy.
  8. Na co dzień nosi podarte dżinsy i sprany t-shirt, choć w jej szafie wisi też mała czarna na specjalne okazje.
  9. Nie ma wyrzutów sumienia spędzając od czasu do czasu dzień bez dzieci. Potrafi przyznać się do tego, że czasami zachowuje się jak egoistka.
  10. Lubi podróżować, dziecko nie jest dla niej przeszkodą, tylko motywatorem.
  11. Jest ambitna jak nigdy wcześniej i zawsze osiąga postawione sobie cele.
  12. Bez makijażu ciężko ją spotkać, jej wygląd jest po prostu perfekcyjny.
  13. Mokre chusteczki i herbatniki to nieodzowny element wyposażenia jej torebki.
  14. Prowadzi bujne życie towarzyskie w Internecie.
  15. Kiedy karmi dziecko, nadrabia zaległości na Ig albo Fb.
  16. Podejmuje decyzje zgodnie z tym, co uważa za dobre dla swojej rodziny, a nie w oparciu o to, co mówią specjaliści i poradniki.
  17. Jest mistrzem kamuflażu. Ale tylko ona wie, o co kaman!
  18. Uwielbia czytać dzieciom na dobranoc i tylko czasami zmienia bieg bajki nieco ją skracając.
  19. Jej telefon jest pełny aplikacji dla dzieci. Kiedy potrzebuje chwili dla siebie, nie boi się ich wykorzystać.
  20. Chce oszczędzać, ale jakoś jej to nie wychodzi, bo kiedy widzi jakiś nowy ciuszek dla swojej pociechy miękną jej nogi. Wtedy to już wszystko jasne*!

MAMUŚKI PODSUMOWUJĄC W JEDNYM ZDANIU MÓJ WPIS – JESTEŚMY MEGA!

Jeżeli chciałabyś dopisać coś do mojej listy, to śmiało. Komentarze są dla WSZYSTKICH :).

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Genialne 😄 uśmiałam się bardzo, szczególnie, że kompletuję właśnie letnią garderobę dla Antoniny i nie mogę sobie odmówić wielu rzeczy 😜 no i nadrabiam zaległości, bo właśnie karmię 😂

    • Haha, no widzisz, ja ubolewam, że już nie karmię, Nadrabiałam całą prasówkę wtedy. Teraz jak młody je, to nawet nie próbuje wyciągnąć tel. z kieszeni, bo następnym razem podłapie temat i wiesz co będzie? „Zjem, ale z telefonem”. Trzymajcie się ciepło 🙂

  • salus salus

    Święta prawda!

    • Zobacz, a pan Adam w kom. poniżej twierdzi, że to przesłodzona bzdura. Trochę luzu by mu się przydało…Zresztą, co on może wiedzieć o wspólczesnych kobietach.

  • www.fashionable.com.pl

    Nie jestem mamuśką, ale chciałabym żeby tak właśnie funkcjonowały wszystkie mamy:)

  • Tylko 9 się nie zgadza… jestem straszną herbaciarą 🙂 No i może 18 nie do końca… ale tak to sama prawda. Bardzo mi się podoba, że zmienia się wizerunek matki polki. Odważna, zaradna spełniająca swe marzenia a jednocześnie kochająca swoje dzieci nad życie! Idealnie!

  • Pewnie, że jesteśmy! W makijażu czy bez, na siłce czy na fitnessie, w podróży, czy podczas sprzątania! Wszystkie Mamy są mega! Jesteśmy świadome, inteligentne, oczytane, uśmiechnięte, wojownicze, nieugięte… i nie ważne, że czasem mamy „doła”, bo za chwilę odbijamy się od dna i znów jesteśmy wyjątkowe, jedyne i niepowtarzalne – współczesne! Kurczę, naprawdę świetny wpis! Poprawił mi humor:)

  • Jeśli chodzi o mnie, to nie zgodzę się z punktem 3. Mój brzuch bardziej przypominał balon z upuszczonym powietrzem, niż deskę😉 A do listy dodałbym jeszcze: potrafi ogarnąć cały dom w 10 minut, a obiad zjeść w 2 minuty😉

    • No tak, my jestesmy specjalistkami w ogarnianiu rzeczy w sekundę 🙂

  • Adam

    Właśnie żona przeczytała mi ten tekst…Na początku myślałem że może objadlem sie przed snem i zaczyna mnie mdlić ale zaraz! Przecież nie jadlem juz nic po osiemnastej. Z kadym wersem czulem sie coraz gorzej az w koncu na finiszu malo nie puscilem pawia na kota. To jakiej kompletnie przeslodzone bzdury napisane przez scenarzystke „Barwy szczescia i M jak milosc” razem wzięte. Jesli naprawdę wszystkie „wspolczesne” matki takie są to rosnie nam pokolenie pokemonow.

    • A wystraczyłoby mieć odrobinę poczucia humoru, moze wtedy zrozumiałbyś ten wpis.

      • Monika

        Całe szczęście, że nie wszystkie matki są takie jak to opisujesz. Ten wpis jak i twój profil uosabia model macierzyństwa/ kobiecości, który mam nadzieję, że przeminie równie szybko jak każda inna moda w ostatnich czasach. I od razu uprzedzam twój komentarz – mam całkiem nieźle poczucie humoru ale jak to czytam to jest mi tylko wstyd, że jestem przedstawicielem tego samego gatunku.

        • Moniko, w sieci znajdziesz inne blogi, które przypadną Tobie bardziej do gustu. Powodzenia 🙂