Na dzień dziecka, Twoje dziecko zasługuje na coś więcej niż tylko zabawkę

5

To już jutro, święto wszystkich dzieci. Jest więc powód, aby wręczyć im te najbardziej wytęsknione, kolorowe zabawki, które będą pełniły swoją rolę przez kolejnych kilka dni, po czym zostaną odrzucone w kąt. Brakuje Ci pomysłu na prezent? Spokojnie, dasz jeszcze radę zorganizować swojemu dziecku najlepszy dzień dziecka EVER!

Wiem, że w przekonaniu wielu rodziców zabawka to najlepsze, co można dać swojemu dziecku w dniu jego święta. W sumie jest to najprostszy pomysł na to, aby na buziach naszych małych pociech pojawił się gigantyczny uśmiech, jak z Warszawy do Berlina. Wystarczy kupić, wręczyć i sprawa załatwiona… Pytanie tylko, czy nasze dzieci przypadkiem nie zasługują jednak na coś więcej niż plastikowy bubel, który zajmie kolejny metr kwadratowy naszego małego mieszkania?? Czy rzeczywiście w czasach, gdy wszystko jest na wyciągnięcie ręki nowa lalka, albo samochodzik są w stanie sprawić, by ten dzień zapadł naszym dzieciom w pamięci? Otóż nie! Nasze pociechy zasługują na zdecydowanie więcej, niż nowa zabawka. Potrzebują nas, rodziców. Tych samych, którzy na co dzień są pochłonięci codziennymi obowiązkami, nie do końca związanymi z macierzyństwem.

W taki dzień jak jutrzejszy podarujmy naszym dzieciom CZAS, czyli coś, czego nie można kupić w żadnym sklepie z zabawkami. Daje on całe spektrum możliwości, których tak naprawdę nie jesteśmy nawet w stanie spożytkować w ten jeden dzień. Często nie wymaga też żadnych nakładów finansowych, a dostarcza o wiele więcej radości niż niejedna niepotrzebna zabawka. Czas spędzony na zabawie z naszymi pociechami jest wręcz niezbędny dla ich prawidłowego rozwoju i szczęścia. Dlatego tak ważne jest, abyśmy znaleźli odpowiedź na pytanie, jak sprawić, aby ten dzień uczynić naprawdę wyjątkowym i niezapomnianym?

Pamiętajmy, że każda chwila, którą poświęcimy dziecku jest na wagę złota. Na przyszłość zaowocuje szacunkiem, spokojem i poczuciem bezpieczeństwa. Zacznijmy zatem od najprostszej rzeczy jaką możemy zrobić.

Poświęćmy nasz (cenny) czas swoim dzieciom. Pokażmy, że są ważniejsze od nowych kontraktów biznesowych czy przebiegniętych 10 kilometrów. W ten dzień bądźmy na ich wyłączność i róbmy to, na co mają ochotę. Długie sklepowe kolejki zastąpmy aktywnością na świeżym powietrzu. Jeżeli dzieci są jeszcze małe, warto pomyśleć co oprócz wyjścia na lody ucieszyłoby je najbardziej. Podejrzewam, że ile dzieci i rodziców, tyle pomysłów, a mnie zabrakłoby pamięci w komputerze, żeby to wszystko spisać.

Może więc w taki dzień, jak jutrzejszy warto byłoby:

  1. Wybrać się na wycieczkę (z racji tego, że w tym roku Dzień Dziecka wypada w środku tygodnia, można pomyśleć o wycieczce rowerowej do lasu, połączonej z piknikiem na świeżym powietrzu);
  2. Skorzystać z atrakcji organizowanych przez Wasze miasta/ dzielnice;
  3. Wybrać się do Zoo, lub do stadniny na przejażdżkę konną. Nie znam dziecka, które nie kocha koni;
  4. Odwiedzić w końcu bibliotekę miejską i wspólnie wybrać książki, które będziecie później razem czytać;
  5. Wybrać się na basen, choć zważywszy na ostatnie upały warto raczej rozważyć inny wariant, a mianowicie wycieczkę nad jezioro. Wygłupy w wodzie to dla dzieci ogromna frajda;
  6. Wybrać się na wycieczkę w nieznane (dla dziecka). Zrób mu niespodziankę i zabierz je w miejsce, które chciało odwiedzić już od dawna, a Ty nigdy nie miałeś na to czasu;
  7. Przygotować coś wspólnie w kuchni, może ulubione babeczki albo tort bezowy?
  8. Wybrać się do teatru bądź do kina. Takie dni rządzą się specjalnymi repertuarami, dobranymi specjalnie dla dzieci;
  9. Wykonać wspólne prace plastyczne. Świetnie integrują i pozwalają stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Coś, co za kilka lat rozczuli Was na całego;
  10. Być z sobą, przytulać się, rozmawiać i wygłupiać. To takie proste, a daje tyle radości.

Prezent na Dzień Dziecka wcale nie musi być drogi, aby był fajny. Wystarczy chwila zastanowienia i jesteśmy w stanie zaplanować masę atrakcji, które zapadną w pamięci naszym pociechom na długie lata. To tylko nam, rodzicom wydaje się czasem, że dziecko wymaga więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości. Zamiast więc stać w długiej kolejce w sklepie zabawkowym, warto spędzić ten dzień nieco inaczej. To zdecydowanie lepsze od kilku stówek wydanych na coś, co będzie cieszyć tylko przez kilka dni.

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu.

→ Odwiedź nasz Twitter i Pinterest, jeżeli Facebook i Instagram są dla Ciebie niewystarczające.

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • BOTAKowo

    Moje dziecko ma dopiero 9 miesięcy więc każdy dzień jest jak Dzień Dziecka 😀 ale sama zdecydowanie bardziej wolę inwestować w doświadczenia niż rzeczy więc postanowiłam sobie, że w ten dzień będziemy robić rzeczy, które na długo zapamięta. Popieram więc Twoje słowa w 100% 😉

  • salus salus

    Nasz syn oczywiście, że dostanie zabawkę.. najlepszym prezentem jednak będzie remont w pokoju- upragniony !!

  • Ładny wpis. Ja też przy tym dniu podążam myślami w inną stronę niż zabawki 🙂 http://maniamamy.blogspot.com/2016/05/dziecko-czowiek.html

  • U Nas Dzień Dziecka odbył się w domu, pogoda nie dopisała. Z samego rana maluchy dostały drobiazgi, wspólne robienie śniadania, pieczenie babeczek, gry i malowanie farbami na brystolu. Radość dzieci bezcenna! 🙂

  • Święta racja. Zabawki cieszą dziecko na chwilę, zresztą zmieniają się upodobania dziecka, szybko się nudzą, zapominają, a wspomnienia… zostają. Warto je pielęgnować i kolekcjonować, dlatego ja w Dzień Dziecka podjęłam decyzję, że nie wyślę mojej Marysi (wtedy 13 miesięcy) do żłobka, a zostanę z nią jeszcze rok w domu. By nie ominąć żadnej chwili, kiedy moje dziecko się tak rozwija, zmienia i uczy się nowych rzeczy. Kupiliśmy „jej” fotelik na rower w ramach prezentu, po to byśmy mogli swoją dotychczas partnerską pasję jazdy na rowerze, mogli dzielić razem z dzieckiem. Bo tak wspaniale jest robić coś razem!