Moje kosmetyczne must have!

0

Z okazji piątku chcę podzielić się z Wami moimi najnowszymi odkryciami kosmetycznymi. Znacie firmę Ziaja prawda? Założę się,  że prawie każdy z Was użył kiedykolwiek kosmetyku tej firmy.

Uprzedzam, to nie jest wpis sponsorowany, ale napisany od serca. Kiedyś pisałam Wam już, z którymi kosmetykami  nie rozstaję się i które przypadły mi do gustu najbardziej –> KLIK i KLIK. Dzisiaj kontynuuję ten ostatni wpis o moje must have dotyczące kosmetyków Ziaja, bez których nie żyję! Mój wybór, co do kosmetyków tej firmy okazał się strzałem w dziesiątkę, po pierwsze jakość świetna, po drugie nie rujnuje portfela i po trzecie efekty są rewelacyjne.

3 moje typy to żel do mycia twarzy, krem-maska pod oczy i maska algowa złuszczająca naskórek.

Wszystkie trzy to kosmetyki z serii Pro, czyli skierowanej do profesjonalistów. Nie dostaniecie ich w zwykłej drogerii. Ale tym akurat nie martwcie się , Ziaja rozwija sieć swoich sklepów niczym Żabka. Niedługo zawita i u Was. Szukajcie też w internetach.

Moje strzały to:

  1. Krem – maska do skóry wokół oczu z ceramidami 1,3,6

Wskazania do jego stosowania to skóra bardzo sucha, odwodniona oraz zwiotczała. Krem działa troszkę jak kuracja wyciszająca podrażnienia, zaczerwienienia, zmiany potrądzikowe, równoważąca kondycję skóry po zabiegach: estetycznych, dermatologicznych i głębokiego złuszczania.

W swoim składzie ma ceramidy 1,3,6, które skóra traci codziennie, fitosfingozynę, NNKT, kwas hialuronowy oraz witaminy C i E.

Ten krem to moje najnowsze odkrycie. Wcześniej ceny kremów, jakie stosowałam pod oczy zaczynały się od 200 zł, ten to koszt jedynie 27 zł. Co mnie zaskoczyło, to konsystencja maski, dzięki której kosmetyk nie wchłania się natychmiast, ale pozostaje na skórze, nie tworząc żadnej widocznej warstwy, którą trzeba byłoby natychmiast zmyć.

Skóra tóż po zastosowaniu wydaje się dużo gładsza i bardziej elastyczna. Ciężko mi powiedzieć, jak krem działa na zmarszczki, używam go zbyt krótko. Ja niestety cierpią na bardzo rozległe zmarszczki mimiczne w okolicach oczu, podejrzewam że tylko laser albo zastrzyk z botuliny byłyby w stanie zniwelować je do zera.

  1. Żel myjący normalizujący

Żel świetnie oczyszcza naskórek i odblokowuje pory, przywracając skórze naturalne pH i doskonale przygotowując ją do zabiegów pielęgnacyjnych.

W swoim składzie ma roślinki jak ekstrakt z tymianku, lukrecji, białej herbaty oraz prowitaminę B5.

Jego zaletą jest delikatność, do tego nie podrażnia skóry, myje dokładnie, pięknie pachnie i wystarcza na minimum 7 miesięcy używania. Jest bardzo wydajny.

  1. Złuszczająca maska algowa żółta

Maska przeznaczona jest do każdego rodzaju cery. W programie do cery suchej i normalnej ma działanie złuszczające, natomiast przy skórze tłustej i mieszanej działa jako serum normalizujące.

Największymi zaletami maski jest jej cena oraz to, że złuszcza i usuwa martwe komórki naskórka. Skutecznie nawilża oraz doskonale wygładza skórę.

Maska zawiera trzy składniki aktywne, które mają następujące działanie:

  1. Alga laminaria ochroleuca – ma właściwości łagodzące, zmniejsza swędzenie skóry, zaczerwienienie i opuchliznę. Chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami atmosfery. Stymuluje syntezę kolagenu.
  2. Ekstrakt z ananasa – to bogate źródło aminokwasów i enzymów. Zapobiega powstawaniu obrzęków i stanów zapalnych. Uelastycznia skórę i nadaje jej jędrności.
  3. Papaina – zmiękcza warstwę rogową naskórka, ułatwia złuszczenie martwego naskórka, wygładza i nawilża skórę oraz ułatwia wnikanie substancji aktywnych w głąb skóry.

Maska ma konsystencję proszku, który po zmieszaniu z wodą tworzy papkę. Taką papkę nakłada się na twarz w miarę krótkim czasie i czeka aż zastygnie. Po ok.15-20 minutach ściąga się ją jednym ruchem dłoni.

Maska daje efekty gładkiej i promiennej cery. Można pod nią zastosować np. kwas hialuronowy, który również znajdziecie w ZIAJA PRO.

A Wy macie jakieś swoje Must Have kosmetyczne , które polecicie?

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)