Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować? Skorzystaj z mojej ściągawki

4
Rate this post

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować? Jest jedyna słuszna rada, by świąteczna gonitwa nie przysłoniła nam tego, co najważniejsze.  Zacząć ogarniać te wszystkie rzeczy już teraz, czyli pod koniec listopada. Zawsze powtarzam, że dobry plan, to połowa sukcesu. Przez najbliższe dni śledźcie naszego bloga. Będę wrzucała harmonogram działania, który sprawi, że nie zwariujecie przez świętami. Gotowi? No to lecimy!

Są ze mną na sali Perfekcyjne Panie Domu? Szczerze gratuluję, ja niestety do nich nie należę. Sprzątać lubię, ale przyznaję się bez bicia, że ciemne kąty mojego domu nie zdałyby testu białej rękawiczki. Nie dajmy się zwariować, dzisiaj mam dla Was kilka porad.

W tym roku zmieniamy taktykę, tak, żeby nie stracić tego, co najważniejsze w tych dniach Zawsze przed sprzątaniem pisuję listę rzeczy- wykreślanie zadań to prawdziwa frajda. Nie zapominajcie o rozdzieleniu obowiązków. Niech każdy zaangażuje się w przygotowania.

 

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować 26- 30 listopada

Ten czas to doskonały moment, żeby rozpocząć remanent w szafach, półkach, schowkach. Warunek jest jeden: zero sentymentów. Pozbądź się popsutych rzeczy, zniszczonych ubrań, naprawdę nie potrzebujesz 20 bluz ,,na działkę”. Plusów takiej akcji jest mnóstwo. Do największych zaliczam większą ilość miejsca i…odnalezione nowe- stare rzeczy, od razu odkrywam, że zakup nowych ubrań nie jest niezbędny. 😉 KLIK.

W tym czasie sprawdzam stan świątecznych ozdób, testuję światełka, tak, żeby za miesiąc nie biegać w poszukiwaniu nowych.

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować 1- 6 grudnia? 

Wielkie sprzątanie zawsze zaczynam od górnych partii, tak, żeby kurz mógł swobodnie opadać. Dzięki temu nie dostarczam sobie dodatkowej pracy. Zdejmujemy firany, zasłony. Nie zapominamy o przetarciu wiszących ozdób, obrazów, luster. Warto też zaopatrzyć się w szczotkę do butelek. To ona pomoże nam usunąć kurz z kaloryferów. Przyznajcie się, często o tym zapominamy. Wystarczy owinąć wilgotną szmatkę na szczotkę i voila!

Przed wizytą Świętego Mikołaja w naszym domu warto pozbyć się kurzu na dobre. Wycieramy go z książek,ramek, ozdób, przetrzyj liście kwiatów.  Nie zapominaj o żyrandolach. Jako mała dziewczynka wspominam żmudne polerowanie kryształów. Na szczęście obecnie nie jestem zwolenniczką zastawy, która jest tylko na wystawce. Piękne filiżanki nie czekają na specjalne okazje, bo… takie są każdego dnia.

Czyszczenie mebli i sprzętów to chyba najbardziej pracochłonny etap. Kto jest z nami już od dłuższego czasu, dobrze wie, że wszechobecnej chemii mówię zdecydowane NIE. Podczas sprzątania staram się jak najwięcej korzystać z naturalnych preparatów. Najczęściej sięgam po ocet i sodę. O tym niedługo ukaże się osoby post.

W tym czasie biorę się za czyszczenie lodówki.Obowiązkowo opróżniam ją, rozmrażam zamrażarkę i i czyszczę.

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować 7-13 grudnia

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować? Czas na mycie okien. Ludzie zazwyczaj dzielą się na dwie grupy w tym przypadku. Jestem ciekawa czy relaksuje Was ta czynność czy szczerze jej nienawidzicie? 🙂

To również czas na rezerwowanie miejsca przy trzepaku. Mężu, będziesz miał okazję wykazać się i odświeżyć dywany. 🙂

W tym czasie spisujemy też listę zakupów. Sięgam po przepisy, przeglądam szafki i spisuję rzeczy, których nie mam. Wyjątkowo przykładam się do tego zadania. I o ile tworzę listę produktów, które kupię w ostatniej chwili, o tyle są rzeczy, które planuję kupić wcześniej. Sprawdzony trik mojego męża na unikanie gigantycznych kolejek, to zakupy w poniedziałek. Zauważyłam, że im bliżej weekendu, tym więcej osób przypomina sobie o świątecznym shoppingu. Kupuję też ostatnie prezenty dla najbliższych. Staram się przez cały rok o tym myśleć i w miarę możliwości chomikować upominki. Grudzień jest w moim domu kumulacją prezentów- mikołajki, święta, urodziny chłopaków… Gdybym wszystko zostawiła na ostatnią chwilę nie byłoby to zbyt fajne. Ucierpiałaby na tym i moja kreatywność, i mój portfel. 🙂 KLIK. 

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować 14-24 grudnia

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować? Ostatnim tygodniu przed świętami mój dom niesamowicie pachnie.To czas pichcenia i gotowania. Śledźcie moje Instastories, bo tam przemycam masę inspiracji. Co jak co, ale uwielbiam piec. Może pomyślicie, że jestem szalona, ale super relaksuję się przy tym. Uwielbiam otaczać się świątecznymi akcentami, chłopaki i mąż zawsze przystrajają nasze mieszkanie.

To też czas mycia podłóg, no i ograniania kuchni. Chyba u wszystkich największy bałagan przed świętami tworzy się w kuchni. Jestem ciekawa jak wygląda u Was podział obowiązków przed świętami?

Ja odkąd zostałam mamą preferuję zapisywanie wszystkich działań. Stałam się zorganizowana jak nigdy. Kiedyś wszystko robiłam na ostatnią chwilę, a podczas świątecznego obiadu zdarzyło mi się przysypiać za stołem ze zmęczenia! Koniec z tym. Nie zapominajmy, że wcale nie chodzi tu o sprzątanie każdego kąta i najlepsze wypieki…Koniecznie śledźcie naszego bloga przed świętami.

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować? Zrobić to powoli z tą ściągawką w ręce.

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)