Czego nauczyło mnie to lato, czyli moje refleksje przed pierwszym dzwonkiem

16
Rate this post

Okres wakacyjny uważam za zamknięty, teraz pozostało już tylko czekanie na pierwszy dzwonek, a w zasadzie na pierwszy dzień w przedszkolu po wakacyjnej przerwie. Muszę Wam powiedzieć, że te dwa letnie miesiące były moim najlepszym czasem od ponad dwóch lat. Moja ciąża wcale tego nie sprawiła, ale mój syn, z czego cholernie się cieszę. Dzięki niemu odkryłam, że poranny pośpiech jest do bani, a kawa smakuje lepiej, kiedy pije się ją powolnymi łykami. Zakochałam się też w naszym porannym leniuchowaniu w łóżku i wspólnych śniadaniach. Olek to najlepszy kompan, jaki mógł mi się trafić, a jego poranne „Dzień dobry mamusiu” to najdroższy balsam dla duszy, jaki kiedykolwiek miałam możliwość testować. Te słowa wynagradzają mi wszelkie kopniaki, które serwuje mi niemal każdej nocy i te 15 cm łóżka, na których muszę zmieścić swoje dupsko, kiedy on śpi niczym bóg zajmując jego resztę. To były nasze dwa miesiące, których wspólnie potrzebowaliśmy.

Za kilka dni każde z nas wraca do swoich codziennych obowiązków, czy się z tego cieszę? I tak i nie. Przedszkole ma wiele zalet, ale wad również. Wiem jedno, że nie odmówiłabym mu przyjemności obcowania z rówieśnikami na co dzień i nie zamknęłabym go w domu ze mną, tylko po to, by móc cieszyć się wspólnymi porankami. Od tego mamy przecież takie okresy jak święta, ferie czy zwyczajnie wagary, na które od czasu do czasu możemy sobie przecież pozwolić.

Mam nadzieję, że macie podobne refleksje do moich i że Wam również to lato utkwi w pamięci na wiele miesięcy. Ciekawa jestem, jakie Wy macie refleksje po tych wakacjach, chcielibyście jeszcze kilka tygodni wolnego od codziennych obowiązków?

Poniżej Olek na naszych wspólnych wakacjach, na które wybraliśmy się we dwójkę pociągiem (Olek, ja i mój brzuch).

Olomanolo.pl Olomanolo.pl Olomanolo.pl Olomanolo.pl Olomanolo.pl Olomanolo.pl Olomanolo.pl Olomanolo.pl

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu.

Share.

About Author

Mama dwuletniego Stefka i sześcioletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)