Kreatywnie z Fabryką Wafelków-Buiten Speel, klocki, które rozwiną kreatywność Twojego dziecka

2

Krótko przed tym, jak pojawił się na świecie Stefan, postanowiłam pozbyć się z domu wszystkich niepotrzebnych rzeczy. Nasze mieszkanie nie przypomina raczej tego z amerykańskich filmów, nie ma gigantycznej garderoby ani magazynku, do którego można wrzucić wszystkie mało przydatne rzeczy.

Nasze życie to ciągłe przerzucanie rzeczy z kąta w kąt, a odkąd są z nami dzieci, nasz czas wypełnia najczęściej przerzucanie ich gadżetów.

Tuż przed narodzinami Stefana, pozbyłam się 3 dużych pudeł zabawek, które zamiast spełniać swoją rolę, tak naprawdę zagracały i szpeciły pokój Olka. Większość z nich była kupiona pod wpływem chwili, bo przecież „Oluś chciał” bez większego znaczenia. Cieszyły oko, bo były kolorowe, ale oprócz tego nie spełniały żadnej większej roli. Nie uczyły dziecka kreatywności i myślenia, nie wpływały znacząco na jego rozwój. Ich rola ograniczała się jedynie do rozświetlania pokoju Olka w pochmurne dni…To wszystko. Ot, cała filozofia.

Druga ciąża i efekt wicia gniazda na nowo, były czymś w rodzaju motywatora. To wtedy rozprawiłam się z rzeczami, których nie potrzebowałam, a pustą przestrzeń zagospodarowałam w bardziej przemyślany sposób. Stwierdziłam, że wolę mieć mniej, ale za to otaczać się wyłącznie takimi produktami, które sprawiają mi radość.

To samo postanowienie wdrożyłam w przestrzeni Olka. Zabawkom kupowanym pod wpływem chwili zdecydowanie podziękowałam. Ich miejsce zastąpiły bardziej kreatywne rozwiązania. Żyjemy w XXI wieku, jest to czas, który daje nam tyle możliwości. Na polu dziecięcym są one ogromne, dlatego dla swojego dziecka wybrałam zabawki kreatywne zamiast plastikowych, kolorowych i śmierdzących chińską fabryką. Już na samą myśl o tych azjatyckich wyrobach robi mi się niedobrze…

Jako pierwsze w naszym domu pojawiły się przeróżne klocki, bo Olek ma hopla na punkcie budowania wież, wieżyczek, zamków, kryjówek itp. Dzięki zaproszeniu przez Fabrykę Wafelków (KLIK) i portal PomysłowyRodzic.pl (KLIK) do bardzo fajnej akcji „Kreatywnie z Fabryką Wafelków” miałam możliwość poznać magnetyczne klocki Buiten Speel (KLIK). Głównym celem akcji jest pokazanie jednej zabawki, którą można bawić się godzinami na wiele sposobów, niekoniecznie w taki sposób jak sugeruje producent.

Wybrałam klocki Buiten Spell, ponieważ są doskonałym przykładem na to, że jedna zabawka wcale nie oznacza nudy. Klocki wykonane z drewna, wyposażone są w niewidoczne magnesy, dzięki którym maluch z łatwością połączy poszczególne elementy. Co prawda, do zestawu dołączona jest instrukcja, jednak my zdecydowanie postawiliśmy na własną kreatywność. Klocki można łączyć na różne sposoby, na płasko i przestrzennie, według kolorów i kształtów. Mój Olek czuje się swobodnie stale wymyślając nowe kształty.

Co można zrobić z klockami?

  • nauczyć się figur geometrycznych
  • nauczyć się kolorów
  • pokazać dziecku na jakiej zasadzie działa magnes (przyciąga – odpycha)
  • nauczyć liczenia (dziecko liczy boki klocków)
  • nauczyć myślenia przestrzennego
  • nauczyć dziecko dopasowywać kształty i kolory
  • budować płasko i przestrzennie (tutaj kreatywność nie zna granic!)
  • bawić się w ciepło-zimno na plaży i nie tylko (uczy to dziecko orientacji w terenie)

Klocki Buiten Speel przeznaczone są dla dzieci od 4 lat, ale myślę, że i dwulatek z powodzeniem zainteresowałby się z nimi. Po pierwsze przy tak małych dzieciach klocki mogą służyć do nauki kształtów, a po drugie idealnie będą ćwiczyły motorykę małą. Nie trzeba żadnej siły, aby elementy połczyć ze sobą lub je rozdzielić. Magnesy bardzo łatwo przyciągają się, łącząc określone klocki w przeróżne kształty.

Mój syn to wymagający klient i wobec zabawek jest bardzo zasadniczy. Jeśli coś nie zainteresuje go od pierwszej minuty, to szkoda marnować sobie czas na dalsze podchody i zachęcania. Jak widać klocki Buiten Speel przypadły mu do gustu. Zapowiedział już, że na najbliższe Święta oczekuje dodatkowego zestawu klocków, żeby mógł zbudować remizę strażacką.

Chyba rośnie nam mały strażak. 🙂

Klocki kupicie w Fabryce Wafelków pod TYM LINKIEM

=============================

Jeżeli spodobał Ci się ten post, udostępnij go w swoich kanałach social media. Wystarczy, że klikniesz któryś w poniższych ikonek

↓↓↓

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu

*Wpis postał przy współpracy ze sklepem Fabryka Wafelków

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Bardzo to fajne 🙂

  • Świetne ! Uwielbiam klocki w każdej postaci, mój syn zresztą też 🙂