Wiosenne inspiracje dla mam

6

BeFunky Collage

Spoglądam za okno i jak dziecko cieszę się z każdego zielonego listka na drzewie. Forsycja bije po oczach swoim intensywnym kolorem, a płatki kwiatów jabłoni otulają moje podwórko. Wiosna jest piękna, lubię ją za jej dobroć, za rodzącą się naturę i promienie słońca budzące mnie każdego ranka.

Wiosna to również najlepsza pora roku na nowe wyzwania i wprowadzenie zmian w naszym życiu. Jedni więc zaczynają biegać, inni jeździć na rowerze, jeszcze inni próbują przeczytać jedną książkę na tydzień albo zrobić w końcu porządek ze swoją szafą. Ja natomiast delektuję się kawą w zielonej sukience z paznokciami pomalowanymi na różowo…

Pewnie wielu z Was zastanawia się, po co mi jakiś (1) dzbanek do zaparzania kawy, skoro mam w domu ekspres. We Włoszech na nowo zakochałam się w świeżo parzonej kawie, więc po powrocie zdecydowałam się na piękny Chemex Coffee Maker.  Jego design jest piękny w swojej prostocie i to właśnie tym skradł moje serce.

Sukces dobrej kawy tkwi w niej samej i naczyniu, z którego się ją spożywa. Uwielbiam piękne filiżanki i kubki, bo to one sprawiają, że przyjemność z picia kawy jest podwójna! W filiżance House of Rym (2) zakochałam się bez pamięci, kolory i design są moje w 100%!

Jestem zachwycona nową serią kosmetyków do ciała H&M (3), bo uwielbiam ciemne butelki z minimalistycznymi etykietami. Właśnie zaczynam testować nowe mleczko do ciała z olejkiem z nasion krokosza i witaminą E i bardzo jestem ciekawa efektów. Przyznam, że nigdy wcześniej nie używałam kosmetyków z tej sieciówki.

Sukienka COS (4) , którą wyhaczyłam w Mediolanie skradła moje serce. Może jest mało wiosenna, ale nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Do czarnej ramoneski, balerinek lub białych tenisówek będzie idealna.

No i jest moja czarna najukochańsza i niezawodna ramoneska (5). Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niej, pasuje do wszystkiego, a co najlepsze każdy wygląda w niej rewelacyjnie!

Książka „Wyglądasz super” Adama Gutowskiego (6)  to mój nowy nabytek. To poradnik o modzie, dzięki któremu mam polubić siebie i swoją szafę. Czy tak się stanie i czy rzeczywiście pokocham modę dowiecie się już niebawem…Mam nadzieję, że nie jest to kolejny poradnik, który po przeczytaniu zostawi niesmak w moim sercu.

Do zestawienia dodałam też lakier do paznokci, ponieważ nie wyobrażam sobie wiosny bez pięknego manicure. Wybrałam markę OPI (7) w kolorze jasnego różu, bo wiosna od dawna kojarzy mi się z pastelami.

Ten najnowszy zapach Marca Jacobsa (8) podarował mi mój mąż. Soczysta śliwka włoska, złoty szafran i aksamitny irys, bułgarska róża, soczysty kosasiec, wetiwer (nie wiem nawet co to jest)  i kwiat jaśminu tworzą obłędne połączenie, które możesz używać przez cały rok. Perfumy MJ to jedyne, które mogę kupować w ciemno, wszystkie są boskie.

Jak każda kobieta mam słabość do butów i torebek. Zamszowy worek, który znalazłam w H&M (9) to taki trochę styl hippi, który bardzo lubię. Będzie świetnie pasował do mojej nowej sukienki. Do tego w Mediolanie znalazłam najwygodniejsze na świecie baleriny (10), a ponieważ nie mogłam zdecydować się na kolor, kupiłam aż trzy.

Na koniec zostawiłam moje dwie perełki. Przez dłuższy okres nie miałam w domu ani jednego żywego kwiatka, powodem był „brak ręki do kwiatów”. Czego nie dotknęłam zaraz usychało. Ale tej wiosny postanowiłam dać sobie ostatnią szansę, bo kwiaty to sama radość. W niedzielę zakupiłam piękną paproć (12) i glinianą doniczkę (11) za 3 zeta!

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Najbardziej (przyznaję) urzekła mnie doniczka ! 🙂
    Na takim oto etapie jestem :p

    • Haha, no naprawdę warta swojej ceny. Kupiłam w Leroy, jak coś 🙂

  • Bardzo, bardzo podobna sukienka jest teraz w Zarze, już mam:D

    • Dawno już nie byłam na zakupach w Zarze, ale widziałam nową kolekcję, takie miejskie boho. Może w następnym tygodniu się wybiorę na jakiś szopiing, o ile czas znajdę. Wiesz, jak jest.

  • Koniecznie daj znać, jak z kosmetykami z H&M, bo mnie kuszą 🙂 Reszta cudna, zwłaszcza filiżanka!

    • Pierwsze wrażenie fajne, ale po pierwszym razie ciężko ocenić na „dobry”, „zły” Dam znać ofc:)