Sobota w parku

2
Showing 1 of 1

Nowym wpisem zapraszam Was do mojego Świata, na który składa się Olo oraz mężuś G., czyli moje dwa szczęścia. Minioną sobotą uważam za radosną, ponieważ a) była to pierwsza upalna sobota w tym roku:) (juppii, w końcu mogłam wyciągnąć z szafy moje letnie sukienki) b) Olo wyzdrowiał i c) spędziliśmy ją razem, włócząc się po mieście, nie spoglądając na zegarek i nie licząc czasu. Pośpiech schowaliśmy do szuflady i cieszyliśmy się ze wspólnie spędzonego czasu.

Powrót do pracy wywraca nasze życie go góry nogami, zabiera nam 9 godzin dziennie, które mogłybyśmy spędzić z naszymi dziećmi spacerując, bawiąc się, szaleć na placyku zabaw. Cóż, życie tak jest skonstruowane, że jeden etap się kończy, aby zaczął się kolejny. Dla mnie ten kolejny rozpoczął się w styczniu tego roku i od tego czasu zostały mi tylko weekendy na te właśnie zabawy, wygłupy, przytulance i inne. Mówiąc krótko, żyję od weekendu do weekendu, ponieważ to tak naprawdę jedyny czas, kiedy mogę zrobić coś wspólnie z dzieckiem i zapomnieć o codziennych obowiązkach.

Chciałam wynagrodzić Olowi ostatni tydzień choroby, którą zniósł naprawdę dzielnie. Po prawie 1,5 roku dowiedziałam się, co oznacza chore dziecko i już wiem, że chore dziecko = nieprzespane noce, wyrabianie sobie mięsni dwugłowych i trójgłowych, stawanie na rzęsach i ciągły stres. Życzę mojemu synowi i Waszym dzieciom dużo zdrówka, zero choróbsk i wiele radości podczas wspólnych weekendów.

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

blog parentingowy Olomanolo.pl blog lifestylowy

Kapelusz – H&M

T-shirt – Mothercare

Szorty – H&M

Buty – Superfit

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • U nas jest podobnie. żyjemy od weekendu do weekendu kiedy to mamy najwięcej czasu dla siebie. Zajrzyj do nas .
    Olo to uroczy chłopczyk, oby choroby już się go nie trzymały

    • Kamila

      Gizanko, dziekuje za miłe słowa. Bedę zaglądała regularnie na Twojego bloga. Olo już wyzdrowiał, krostki jeszcze zostały, ale juz jest dobrze.
      Zbliża się piatek:) także miłego weekendu życze dla całej Twojej rodzinki.