Piękna cera na jesień

4

Jesień to jedna z tych pór roku, kiedy coraz częściej myślimy o poprawie kondycji naszej cery.

Wiele zabiegów na twarz nie jest polecanych w lecie, ponieważ twarz narażona jest na działanie promieni słonecznych. I tak jak w lecie stosuję raczej różnego rodzaju maski zazwyczaj matujące i zmniejszające pory, to jesienią sięgam po coś mocniejszego. Od kilku lat jestem zwolenniczką kwasów, które świetnie złuszczają naskórek, poprawiają koloryt cery, nawilżają oraz odmładzają. W salonach kosmetycznych zabiegi kwasami mają średnią moc, te mocniejsze wykonują już lekarze dermatolodzy.

Jako zapracowana matka długo szukałam rozwiązania mało czasochłonnego, najlepiej takiego który mogłabym wykonać w domu. Kosmetyczki zawsze przestrzegały mnie, przed samodzielnym stosowaniem kwasów, ze względu na skutki uboczne. W ubiegłym roku, kiedy uzależniona byłam całkowicie od karmienia, przewijania i spacerów odkryłam GlamGlow.

To maska z glinką, która zawiera całą listę kwasów o niskich stężeniach, także można ją spokojnie stosować samodzielnie w domu.

W skład kosmetyku wchodzi kwas glikolowy, mlekowy, salicylowy, pirogronowy, azeilanowy, glinka, węgiel aktywowany, mięta, eukaliptus, aloes, nagietek, ogórek oraz bluszcz.

Peeling kwasowy można stosować na całą twarz lub punktowo. Glam Glow nazywany jest kosmetykiem Hollywood. Efekty działania są rewelacyjne. Już po pierwszym razie, skóra jest wyraźnie wygładzona, promienna, świeża, a pory pozamykane. Stosując kosmetyk raz w tygodniu, opakowanie starcza na 15 razy, więc zdążycie uwinąć się z poprawą kondycji cery do mrozów. Gorąco polecam.

glam glow glamglow1

GlamGlow dostępne jest tutaj ==> KLIK

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)