Co zrobiłam swojemu dziecku, kiedy złapałam go na ssaniu palucha…

1

Znasz to? Stosujesz i prośbę, i groźbę. Obiecujesz gruszki na wierzbie, złote góry, a za chwilę grozisz, bo już nie masz pojęcia jak podejść do problemu. Wszystko po to, żeby maluch przestał w końcu wsadzać kciuk do buzi.

Mam koleżanki, które borykają się z tym problemem u swoich pociech przez długie lata. My również należymy do tej grupy. Nie będę Wam ściemniała, że  moje macierzyństwo jest idealne. Nie jest! Olek ssie palucha, głównie jak śpi i przytula swojego ukochanego misia. Kiedyś było to dla mnie problemem, ale zmieniałam podejście i nauczyłam się z tym żyć. Poznałam chyba wszystkie możliwe sposoby na to, by oduczyć malucha ssania palca. Ale Olek to uparta sztuka, zapraszam do lektury!

Po pierwsze nie porównuj swoich dzieci do innych. I nie chodzi tu jedynie o szukanie odpowiedzi na pytanie: Dlaczego moje dziecko wkłada kciuka do buzi? W ogóle go nie porównuj. Jest indywidualnością. Rozwija się w swoim tempie. Ssanie palca jest naturalnym elementem rozwoju. U niektórych dzieciaków trwa krócej, u innych dłużej. Odruch ssania (klik) wykształca się już wtedy, gdy maleństwo jest w brzuchu mamy. Nie dziwmy się więc, że po urodzeniu chce on powtarzać tę czynność.

Ten nawyk uspokaja bobasa. Na początku nikogo to nie dziwi. Schody się zaczynają, gdy nawyk ten zaczyna się przeciągać w czasie… Ssanie kciuka najczęściej ustępuje ok 18 miesiąca. Co jeśli Twoje dziecko ma 2, 3, 4 czy 6 lat i nadal pcha paluszki do buzi? Ostatnio znajomy pediatra polecił mojej koleżance, aby obserwowała syna i sytuacje w jakich dochodzi do tej czynności. Powiedział też, że ten nawyk nie jest szkodliwy do momentu pojawienia się stałego uzębienia. Jednak co później z wadami zgryzu? Bądź tu Rodzicu mądry…U nas to duży problem, bo piękna przerwa między jedynkami Olka poszła w zapomnienie. Teraz jedynki są blisko siebie, nawet bym powiedziała, że zaczynają na siebie nachodzić. Kilkakrotne wizyty u stomatologa i jego tłumaczenia nie pomogły. Juz teraz wiem, że ssanie palca przez mojego syna będzie mnie dużo kosztowało w przyszłości. Aparat będzie grany na pewno. Czy jestem z tego dumna? Oczywiście, że nie, bo dałam ciała…Ale z drugiej strony wiem, że walka z własnym dzieckiem nie prowadzi w dobrym kierunku.

Czego nie powinniście robić, żeby oduczyć Malucha tej czynności? Na pewno nie wpychaj mu smoczka do buzi. To tylko substytut, od którego dziecko może się bardziej uzależnić. #szokprawda?

Kiedy bić na alarm?

Zainteresuj się tematem jeśli Twoje 4 letnie dziecko ma ten problem nie tylko w nocy, ale także i w dzień. Wielu rodziców sądzi, że dziecko, które ssie palucha np. w przedszkolu jest wyśmiewane przez inne przedszkolaki. Nie do końca tak jest…Nie zawsze ssanie palca i smoka w wieku 3-4 lat jest powodem do wyśmiewania przez inne dzieci.

Co zrobić kiedy zwykły komunikat ,,Wyjmij palec z buzi” nie przynosi efektów? Nie oszukujmy się. Dziecko nie przestanie tak robić ze strachu przed upominaniem. Będzie jedynie czuło wstyd. U mojego syna tak właśnie było, ale odkręcał się na pięcie, szedł do swojego pokoju i robił to znowu. Gorzki paluszek i inne sposoby też nie pomogły.

Jak możesz pomóc maluchowi walczyć z tym nawykiem?

Na początku zaobserwuj w jakich sytuacjach wkłada palec do buzi. Czy dzieje się tak tylko w nocy? Czy także w przedszkolu? Wtedy, gdy jest nerwowe?

Dużo  z nim rozmawiaj, staraj się tłumaczyć różne sytuacje, przedstawiaj różne punkty widzenia, podawaj mnóstwo przykładów obrazujących rzeczywistość. Wytłumacz jakie są konsekwencje wkładania palców do buzi. Może opowiesz Bajkę o Panu Bakterii? U nas przyniosło to dużą poprawę. Ta bajka sprawdziła się też wtedy, kiedy Olek niechętnie mył ręce.

Odwracaj dziecka uwagę. Gdy występują sytuacje stresowe zaproponuj zabawę plasteliną, klockami tak, aby odwrócić uwagę i zająć czymś innym ręce Twojej pociechy.

Mój syn ssie palca tylko wtedy, gdy w ręku ma swojego ulubionego misia. Jakiś czas temu ograniczyliśmy mu dostęp do misia, dostaje go tylko wieczorem, przed zaśnięciem. W nocy jak śpi kładziemy go  w zasięgu ręku, a nie przy samej twarzy…

Bądźcie konsekwentni w działaniu. I pamiętajcie, nic na siłę. Dziecko samo przestanie ssać palucha. Waszą rolą jest redukcja tych sytuacji, które odpowiadają za włożenie palca do buzi.

Jestem bardzo ciekawa jakie macie sposoby na walczenie z uciążliwym paluchem w buzi. Podzielcie sie z nimi w komentarzach.

 

=============================

Jeżeli spodobał Ci się ten post, udostępnij go w swoich kanałach social media. Wystarczy, że klikniesz któryś w poniższych ikonek

↓↓↓

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Moje dziecko nie pchało do buzi paluszków… ale miało inne złe nawyki. Zresztą mam wrażenie, że z wiekiem ich przybywa… Wszystko co nawykowe jest trudne do wytępienia 😉 Ale trzeba dzielnie walczyć, a sposób postępowania dostosować do dziecka. I ufać swojej intuicji, ta nigdy mnie nie zawiodła i często wskazała rozwiązanie, którego w żadnej książce nie wyczytałam.