Aż 21 pomysłów na zabawy z dzieckiem na świeżym powietrzu

14

Nareszcie doczekaliśmy chwili, kiedy spędzamy większość naszego czasu na świeżym powietrzu. Na kilka miesięcy pożegnaliśmy więc nasze telewizory i powycierane od leżenia kanapy na rzecz spacerów lub rowerów, które przez całą zimę kurzyły się w naszych piwnicach.

Wiosna i lato dają nam wiele możliwości, dlatego wykorzystajmy ten czas najlepiej jak potrafimy i wprowadźmy nieco kreatywności do codziennej zabawy z naszymi dziećmi. Niech ten letni okres nie kojarzy nam się tylko z osiedlowym placykiem zabaw czy podblokową ławką. Pokażmy naszym dzieciom nieco więcej, w końcu to my, rodzice jesteśmy najlepszymi nauczycielami naszych pociech. Jeżeli nie macie pomysłów na to, jak spędzić długie popołudnia i weekendy z Waszymi dziećmi, sięgnijcie pamięcią do czasów swojego dzieciństwa. Co wtedy robiliście? Graliście w gumę czy bawiliście się w podchody? Jest cała masa zabaw, które nie straciły na znaczeniu i które z powodzeniem możemy wdrożyć na naszym domowym podwórku. I chociaż wiem, że niektóre z nich z kreatywnością mają mało wspólnego to i tak muszę je wymienić:

IMG_1430

  1. Skakanie na skakance – która jest świetnym pomysłem na połączenie aktywności fizycznej z zabawą. Skakanka angażuje wszystkie mięśnie, świetnie rzeźbi ciało, pozwala spalić pączka w 30 minut, wysmuklić uda i łydki oraz poprawić wygląd ramion (to informacja dla wszystkich mam ;)). Moją ulubioną grą na skakankę nadal jest „Pan Sobieski” i „Myszka Miki”. Wiem, że dla małych dzieci podstawowa technika skakania może być bardzo męcząca i irytująca. Podejdźcie do tej nauki na zasadzie zabawy, nie nastawiajcie się, że po 2 próbach Wasze dzieci okażą się mistrzami w skokach przez skakankę.
  2. Gra w gumę – połowę swojego dzieciństwa spędziłam pod blokiem grając w gumę. Moja pierwsza wyglądała jak ta wyciągnięta z majtek, dopiero później w sklepach pojawiły się profesjonalne we wszystkich kolorach tęczy. Gra, może nie na poziomie zaawansowanym jest już odpowiednia dla dzieci w wieku 2-3 lat.
  3. Gra w klasy – kto tego nie znał i nie lubił? Wszyscy. Wystarczy kreda i do dzieła.
  4. Gra w dwa ognie – wystarczy zaangażować innych rodziców z dziećmi i można zacząć rywalizować. To bardzo fajny pomysł na osiedlową integrację.
  5. Gra w berka – to jedna z ulubionych zabaw mojego syna. Wygrywa nawet z cukierkiem w buzi i lodami w rączce.
  6. Malowanie starego prześcieradła – to raczej opcja dla rodzin mieszkających w domach. Potrzebujesz starego białego prześcieradła, farb plakatowych, kilka pędzelków i cierpliwości. Namaluj z dzieckiem wspólne dzieło, które potem powiesicie na ścianie np. domku na drzewie.
  7. Malowanie kredą po chodniku – do zabawy zaangażujcie nie tylko dzieci, ale też swoich sąsiadów. Stwórzcie podwórkowe dzieło sztuki.
  8. Plecenie wianków z kwiatów – szczególnie teraz, kiedy nasze podwórka zażółciły się od mniszka pospolitego.
  9. Spacer w deszczu – ponieważ maj obfituje w przelotne burze, polecam spacer pod chmurką. My najbardziej lubimy te bose, ale na nie musimy raczej poczekać jeszcze chwilę.
  10. Wyjazd na farmę – w mieście Twoje dziecko nie ma szansy na zobaczenie z bliska niektórych bohaterów ze swoich ulubionych kreskówek. Warto pomyśleć o wycieczce za miasto na farmę, na której pokażecie mu konie, świnie i kury. Polecam Farmę Iluzji, na której byliśmy jakiś czas temu, a nasza wyprawa szerzej opisana jest tutaj (KLIK).
  11. Piknik w lesie – na który dostaniesz się oczywiście rowerem. Spakuj do plecaka koc, kanapki, owoce oraz napoje i wybierzcie się rowerem na łąkę. Fajnie jeżeli macie w okolicy miejsce z możliwością rozpalenia ogniska. Dzieci uwielbiają piec kiełbaski, a jeszcze bardziej je jeść.
  12. Mycie auta – to zabawa dla dzieci i ich tatusiów. Uczy porządku i daje ogromną radość, nie tylko tym najmłodszym 😉
  13. Spływ kajakiem – z dzieckiem lepiej poczekać na lato, wtedy woda z rzece nie jest już lodowata tylko bardzo zimna. Jest to forma rozrywki raczej dla odważnych, którą bardzo polecam. My nasz pierwszy spływ kajakiem planujemy na ten rok, a na blogu na pewno opiszemy nasze przeżycia.
  14. Wyścigi konne – wybierzcie się na wyścigi, oczywiście jeżeli macie taką możliwość. W koniach jest coś magicznego, dlatego tak chętnie lgną do nich dzieci. Ja osobiście polecam wyścigi na warszawskim Służewcu.
  15. Szukanie czterolistnej kończyny – najpierw opowiedzcie dzieciom, dlaczego znalezienie czterolistnej kończymy jest tak ważne, a potem wybierzcie się na jej poszukiwania. Powodzenia!
  16. Poszukiwanie widoczków pod szkłem – pamiętacie kwiaty które zakopywało się pod szkłem w ziemi a następnie próbowało odnaleźć? Te magiczne widoczki charakteryzują nasze wspaniałe dzieciństwo – proste i szczęśliwe.
  17. Rozpoznawanie chmur – pierzasta czy kłębiasta, deszczowa czy nie? Patrzenie w niebo i rozpoznawanie chmur to fajna nauka przez zabawę. Zróbcie w domu wzornik chmur (wydrukuj różne ich rodzaje i przyklej na kartkę papieru) a następnie pobawcie się z dzieckiem w małego naukowca.
  18. Podglądanie samolotów (frajda głównie dla chłopców i ich tatusiów) – w tym celu można wybrać się na lotnisko, aby obserwować startujące i lądujące samoloty albo położyć się na trawie, obserwować niebo i zgadywać dokąd leci samolot pozostawiający ślady na niebie.
  19. Zorganizuj rodzinne podchody – nagrodą niech będzie wspólne wyjście na lody.
  20. Zbieranie roślin – zrób z dzieckiem jego pierwszy zielnik z różnymi gatunkami roślin, najlepiej z tymi z Waszego podwórka.
  21. Wybierzcie się na rower albo hulajnogę – to chyba jedna z ulubionych rozrywek naszej rodziny :).

Jeżeli jest coś jeszcze, co powinno znaleźć się na tej liście to piszcie w komentarzach. Chętnie rozbuduję powyższą listę razem z Wami.

IMG_1432 IMG_1558 IMG_1499 IMG_1524

 

=============================

Jeśli chcesz być z nami w ciągłym kontakcie, zachęcam do:

→ Polub nasz profil na Facebooku lub profil na Bloglovin. Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowościami na blogu.

→ Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tu sporo zdjęć z codziennego życia, których zazwyczaj nie publikuję na blogu.

→ Odwiedź nasz Twitter i Pinterest, jeżeli Facebook i Instagram są dla Ciebie niewystarczające.

Share.

About Author

Mama trzyletniego Aleksandra, zakochana w macierzyństwie, modzie i swojej pracy :)

  • Lidka

    widoczki pod szkłem…..cudne wspomnienia, dzięki za przypomnienie 🙂 dorzucam puszczanie baniek, najlepiej olbrzmich.

    • Puszczanie baniek jest super, w tym roku planujemy zrobić kij ze sznurem i puszczać na działce takie duuuuże bańki…

  • Marta Czubak

    liczyłam na jakieś naprawdę fajne i oryginalne pomysły.. 🙁

  • Aleksandra Greszczeszyn

    Większość z tych zabaw ma rację bytu i u nas. 🙂

  • Wiesz co Kochana, ten Twój Olo to już całkiem duży facet 🙂

  • https://hapimami.wordpress.com
  • Dużo pomysłów 🙂 Ja najbardziej lubię wycieczki za miasto: a tam i chodzimy, i piknikujemy, obserwujemy napotkane zwierzątka. Jeżeli okolica jest płaska to starszy jeździ na rowerku. Gramy też w piłkę. Zawsze zabieramy plecaczek, aby zbierać skarby. I na wycieczkach zbiera nas wszystkich na śpiewanie piosenek. Głośno, bo w końcu nikt nas nie słyszy. 🙂

    • Lato jest piękne, cieszę się, że przed nami tyle czasu na zabawę na świeżym powietrzu.

  • My uwielbiamy jeszcze karmienie kaczek i oczywiście place zabaw 🙂 Też preferuję spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu.

  • koko

    my swoje pomysły zaczerpnęliśmy tutaj: http://pandastyle.pl/dzieci/na-dworze-i-na-plazy . Zdecydowaliśmy się na piłeczkę sensoryczną i nasz maluch ją uwielbia! 😉

  • O, tak, mycie auta zawsze się sprawdza 🙂 Mój syn jeszcze lubi tropić dzikie zwierzęta, ale akurat jak mieszka się w dziczy, to łatwe zadanie 😉